
Plan Życia - Twój mentalny GPS
Każdy z nas ma swój plan życia. A może większość chciałby mieć i ciągle zwleka z jego opracowaniem? W rzeczywistości im bardziej to odkładamy tym bardziej nasza rzeczywistość odbiega od naszych oczekiwań. Trzeba zdać sobie w końcu sprawę, że nasz osobisty świat zarówno prywatny jak i zawodowy, zależy od świadomości podejmowania właściwych decyzji. Ale jak mamy podjąć takie decyzje jak nie mamy wewnętrznego kompasu, który by nas prowadził do życia, którego chcemy? Tak naprawdę możemy kontrolować więcej niż nam się zdaje. Dlatego po pierwsze warto zadać sobie pytanie dokąd chcę dotrzeć i stanowczo zdecydować, że nie chcę stać w miejscu. Po drugie warto się zatrzymać na dłuższa chwilę, aby zweryfikować nasze obecne położenie. Z pozoru takie spowolnienie może przynieść nam więcej korzyści, nim nam się zdaje. Boimy sie zatrzymać i zadać odpowiednie pytania, bo przeczuwamy, że coś nam umknie. Że nasze wcześniejsze dążenia, założenia nie są w efekcie naszymi.
Może warto zadać sobie pytanie czy teatr życia, w którym uczestniczymy odgrywa się według naszego scenariusza, czy może jesteśmy w nim zwykłymi dublerami. Droga jest jedna, wzięcie odpowiedzialności oraz zaprojektowanie takiego życia, które da nam takie sposobności, dzięki którym dzisiejsze wybory zmienią nasze prawdziwe jutro.
Odwrotna inżynieria
Z racji mojej specjalności lubię przypisywać pewne zachowania technicznym zwrotom. I tak w przypadku odwrotnej inżynierii możesz ją wykorzystać w swoich działaniach. W większości sytuacji postępujesz według wyuczonych wzorców. Wyuczyłeś pewne sposoby postępowania i z góry zakładasz co w pewnych sytuacjach może się stać. Jest to pewny sposób działania, lecz nie zawsze przynosi od dobre rezultaty. Dlatego warto aby nasz plan życia został urozmaicony o odwrotną inżynierię. Dokładniej mówiąc polega ona na zakwestionowaniu obecnych przekonań oraz zmianie myślenia. Jak to działa? Otóż w prosty sposób jeżeli od dziecka wmawiano Ci , że pewnych rzeczy nie potrafisz lub sam uważasz, że do pewnych rzeczy się nie nadajesz to zacznij to robić. Często strach i lęk, gdzieś głęboko zakorzeniony nie pozwala nam wybrać właśnie tych alternatywnych ścieżek. A sam się przekonuje i widzę, że właśnie w tych zgoła odmiennych i trudnych sytuacjach wykorzystuje zablokowane na pewnym etapie zdolności.
Przykładowo, jeżeli boisz się poznawać nowych ludzi, zastanawiasz się czy wyrazić swoje poglądy to idź w nieznane i skonfrontuj się z tym. Raz, drugi i tak dalej, omiń ścieżkę, na której stoi „stop” i podąż alternatywną drogą. Często okazuje się, że cała energia zgromadzona przez lata przed tym znakiem nagle się uwalnia. Co się dzieje dalej? Kiedy napotykasz kolejną przeszkodę łatwiej jest Ci ją zakwestionować i spróbować iść dalej. W neuronauce określane jest to mianem budowania nowych połączeń między neuronami. Neurony kontaktują się między sobą poprzez synapsy tworząc sieci neuronowe. I właśnie w identyczny sposób budują się nawyki. Im więcej udostępnimy naszemu mózgowi ścieżek tym, szybciej nauczymy się przekraczać nasze bariery. Nasza sieć działań, zacznie wykraczać poza nasze standardy. Odtąd energia, którą powstała tylko i wyłącznie z Twojego działania da Ci większą moc sprawczą, ponieważ będziesz wiedział, że to Ty wziąłeś odpowiedzialność za swoje wybory.
Skoryguj swój GPS
Plan życia to idealne odzwierciedlenie GPS-u. Czyli podanie odpowiedniego punktu docelowego. Następnie dzięki GPS, możesz dotrzeć do miejsca szybszą trasą, a także mniejszym nakładem sił. Na bieżąco wiesz, gdzie się znajdujesz. A gdy się zgubisz, możesz znaleźć alternatywną drogę. Dodatkowo GPS jest pomocny w omijaniu przeszkód pojawiających się na drodze. A jak jest w przypadku Twojego GPS-u? Jeżeli się nie postarałeś, może okazać się nie dokładny. A może jest już dawno nie aktualny i warto by go zaktualizować. Ponadto warto zdać sobie sprawę, że nie zawsze będziesz miał wpływ na wszystko co się może wydarzyć po drodze. I tak samo jak w przypadku GPS-u, tak w przypadku planu życia trzeba uwzględnić czynniki, na które wpływu mieć nie będziemy. Dlatego układając swój pierwszy plan życia, bądź gotów na wiele ostrych zakrętów i jazdę bokiem. To jest normalne, jednak wraz z doświadczeniem zobaczysz, że jeżeli poświęcisz na to dużo czasu i solidnie się przygotujesz, to w perspektywie długoterminowej korzyści będą warte wysiłku. Powiem więcej taki plan może zostać z Tobą do końca życia i stanie się Twoim sposobem na życie.
Ważnym wnioskiem odkąd wprowadziłem plan życia jest trochę inne pojęcie równowagi. Z racji mojego sposobu działania i wartości, kiedyś chciałem osiągać w każdej strefie życia równowagę. W efekcie robiąc coś w każdej nie osiągałem spełnienia. Zawsze było mało. Natomiast odkąd dopracowałem swój „wymarzony” plan życia poświęcam czas każdej strefie na tyle, ile w efekcie zakłada obrany kurs spełnienia. Oczywiście wymagało to wielu wyrzeczeń, prób i ciągłej konfrontacji z własnym ja, jednak droga jest warta, każdej ceny. Najfajniejsze jest to, że planu życia nie można nigdy skończyć. Jest to niekończąca się powieść i z roku na rok obfituje w ciekawe wnioski i podsumowania.
Emocje kluczem do zmiany
Opanowanie emocji jest kluczem, jeżeli chcemy zmienić swoje życie. Mózg wykorzystuje logikę czyli naszą wiedzę z intuicją. Następnie nadaje im emocjonalny charakter z tym co się wydarzyło i ma się wydarzyć. W efekcie nadajemy naszym działaniom i zachowaniu odpowiednią rangę. Wyróżniamy pięć głównych emocji zapewniających przetrwanie: lęk, złość, wstręt, wstyd i smutek. Wszystkie odpowiedzialne są za wydzielanie hormonu stresu i większość prowadzi nas do ucieczki lub unikania. Wtedy do działania wkracza wybiórcza uwaga, o której więcej pisałem w poprzednim artykule. I to właśnie dzięki niej możemy świadomie przejąć kontrolę co zrobimy z daną emocją. Jeżeli opanujemy ten proces, możemy przekształcić „złe” emocję na te bardziej pozytywne. A należą do nich miłość/zaufanie oraz radość/podekscytowanie. Determinują one receptory w mózgu, które są odpowiedzialne za dopaminę i dzięki temu mamy większą chęć daną czynność powtarzać. Pośrodku tych dwóch od zawsze walczących ze sobą światów znajduje się zaskoczenie. Czyli emocja, która może przyspieszyć lub spowolnić działanie, w zależności, w którą stronę podążymy. I to tutaj jest centrum wybiórczej uwagi, dzięki której uważnie możemy zaobserwować nasze reakcje i odpowiednio je przekształcić. Często nawet nie zdążymy poddać się obserwacji. Zmiany zachodzące w przetwarzaniu emocji trwają ułamki sekund.
Dlatego zachęcam Cię do uważności i już samo skupienie przy Twojej kolejnej próbie, będzie kamieniem milowym w drodze do Twojego wymarzonego planu życia. Wiedz, że nie zdołasz dotrzeć tam, gdzie chcesz, jeśli nie wyjdziesz z miejsca, w którym się znajdujesz. A po drugie nie zmienisz czegoś, jeśli przed czymś uciekasz. Więc zaakceptuj rzeczywistość i zmierz się z sytuacją, bo jak głosi motto Entrecation® „Niemożliwe stanie się możliwe”. Uwierz!