Niejednoznaczność uczuć i związane z nimi odczuwanie emocji
Niektóre emocje trudno nam odczuwać. Doświadczamy ich codziennie zarówno w relacjach osobistych jak i zawodowych. Jedne przybierają trudniejszy charakter, inne dotyczą naszych wewnętrznych lęków, a jeszcze inne wpływają na nas z zewnątrz. Ale czy umiemy je skutecznie filtrować? Niejednoznaczność uczuć związana jest z błędną interpretacją bądź narzuconym mechanizmem, według którego postępujemy. Uczucia i towarzyszące im emocje zarówno pozytywne i negatywne są złożone, nieprzewidywalne i niektórych nie można kontrolować na poziomie świadomości. Jedynie co możemy zrobić to odpowiadać na pojawiające się czynniki. Czynnikami tymi mogą być: wyparcie, bierna agresja, ucieczka, walka bądź czarny humor. Wszystko zależy od naszej odporności na stres i tolerancji w jego przyjmowaniu. Czasem umyślnie unikamy konfrontacji, ponieważ nasz barometr stresu od dawna sygnalizuje przekroczone normy. Jak temu zaradzić? Wyjaśnią to kolejne akapity.
Inna perspektywa
Warto zwrócić uwagę od jak dawna pozostajemy pod wpływem stresu. Bądź działamy w modelu ciągłej walki/ucieczki. Naturalny instynkt, który odpowiada za walkę/ucieczkę świetnie działa przez parę minut. Przykładowo przy podejmowaniu ważnych decyzji, czy motywująco przy przekraczaniu granic. Jednak jeżeli ciągle jesteśmy poddani jego działaniu to nie ma mowy o empatii oraz wyjściu z trybu stresu. Z czym się wiąże ucieczka, a z czym walka? Ucieczka to nic innego jak lęk, natomiast walka to próba agresji. Obydwa działania działające długoterminowo mogą skutecznie zakłócać nasze odczuwanie emocji. Niejednoznaczność uczuć temu towarzysząca jest tego wynikiem. Pozbywając się lęków jednocześnie pozbywamy się towarzyszącemu im stresu. Wtedy umiemy skutecznie odfiltrować sygnały docierające z zewnątrz oraz urealnić to co płynie z naszego wnętrza.
Kluczem tutaj jest uważność, czyli mindfulness . Za jej definicje odpowiada Jon Kabat-Zinn i według niego „to stan świadomości będący wynikiem intencjonalnego i nieoceniającego kierowania uwagi na to, czego doświadczamy w chwili obecnej”. Nie nastawiaj się, że wszystko możesz przewidzieć , miej plan A i plan B, ale nie przywiązuj się do nich, tak jakbyś nie był w ogóle obecny „tu i teraz”. Jeżeli robisz porządnie to co robisz teraz w obecnej chwili, to skutecznie tym wpływasz na swoją przyszłość. W taki właśnie sposób ukierunkowujesz siebie oraz ludzi wokół Ciebie. Inaczej mówiąc uwspólniasz innych na inną perspektywę, a co za tym idzie tworzysz przestrzeń oraz wrażliwość emocjonalną i społeczną.
Skuteczne działanie
Jesteś na tyle mocny, na ile kierują Tobą Twoje najsłabsze strony. W przypadku, gdy jesteśmy zmotywowani, a tymi czynnikami mogą być wyzwania intelektualne, sukces finansowy, pomaganie innym lub wynalezienie nowej rzeczy działamy w sprzyjających nam warunkach. A co jeżeli sytuacja się odwróci? W takich sytuacjach pomaga nam współczesna nauka, a dokładniej neuronauka. Jeżeli spotykają nas przeciwności losu, ciężkie sytuacje to dzięki rezyliencji potrafimy się podnieść i dostosować do powtarzających się wzorców w przyszłości oraz lepiej sobie z nimi radzić. Dokładniej pojęcie to, tłumaczone jest jako:
„Umiejętność lub proces dostosowywania się człowieka do zmieniających się warunków, adaptacja w stosunku do otoczenia, uodpornianie się, plastyczność umysłu, zdolność do odzyskiwania utraconych lub osłabionych sił i odporność na działanie szkodliwych czynników.” Więcej informacji możesz znaleźć na ten temat tu. Odtąd niejednoznaczność uczuć i związane z nimi emocje mogą stać się prostsze w interpretacji. Wiedz, że misją Entrecation ® jest krzewienie skutecznych metod działania. Działamy w oparciu o sprawdzone metody, a po więcej odsyłam do naszego bloga entrecation.pl
Wewnętrzne źródło siły
O tym jak ważne jest posiadanie wewnętrznego własnego celu nie będę Cię przekonywał. Istotne jest, że to właśnie dzięki niemu dostrzegasz szerszą perspektywę. I to właśnie rezyliencja pomaga nam ją dostrzegać. Wiedz, że możesz do czegoś dążyć, ale jeżeli to nie będzie spójne z Tobą w perspektywie długoterminowej to podczas kryzysu przekonasz się, czy naprawdę podążałeś w kierunku tego co kochasz, co jest Twoją pasją lub misją życiową. To wtedy widzisz, czy działałeś w oparciu o prawdę, czy tylko improwizowałeś. Podsunę Ci także jeszcze jedną perspektywę, którą można oprzeć na podstawie rezyliencji. Mianowicie jest to fakt, że dzięki takim procesom, w których otrzymujemy życiowe wyzwania, zdobywamy coś dużo cenniejszego. Tym czynnikiem jest determinacja. Determinacja, która odkrywa nasze szczere pobudki do działania.
Jeżeli tego nie dostrzeżemy, wtedy uraza, zmienia się w nieruchome wspomnienie.
Niektóre wspomnienia się ruszają i pomagają nam żyć.
A inne zastygają…
To bolesne.
Jeśli nie wprawisz ich w ruch, będą ciągnąć Cię na dno.
Wybór należy do Ciebie.