
Osobowość emocjonalna kontra osobowość logiczna
Osobowość, każdy z nas ma ją inną. Od lat prowadzone są badania, które próbują wytłumaczyć jej złożony charakter. W uproszczeniu można ją podzielić na zestaw zachowań i reakcji. A jak wiemy wraz z naszym wiekiem zestaw ten często ulega zmianie. Wpływ na to ma kwestia naszego wychowania, społeczeństwo, kultura w której dorastaliśmy oraz czynnik najważniejszy doświadczenia. Wbrew pozorom osobowość ewoluuje wraz z naszym rozwojem. Dla zobrazowania podam przykład. Tak więc będąc pod wpływem nagłego stresu, nieprzewidzianej sytuacji mamy różne warianty reakcji. Podstawowymi są lęk, strach lub na przeciwnym biegunie opanowanie i spokój. Za pierwsze reakcje odpowiada osobowość emocjonalna, a za drugie osobowość logiczna. Jednak istnieje jeszcze jeden składnik całej tej układanki.
Wzorzec zachowań
Wzorzec zachowań jest integralną częścią większości naszych zachowań. Jest jak dysk twardy, na którym zapisane są nasze reakcje. Odnosząc się do przykładu w zależności od naszej osobowości, możemy nazwać ją lękliwą oraz pewną siebie. Z perspektywy osobowości lękliwej schemat wygląda następująco. Występuje dane zjawisko(nagły stres, trudna sytuacja) odpala się ośrodek emocjonalny, sprawdza co jest zapisane w wzorcu i następuje reakcja, czyli stres, lęk i inne emocje temu towarzyszące. Warto wiedzieć, że ośrodek emocjonalny jest dużo szybszy od logicznego. Dlatego nie warto skupiać się wyłącznie na nim. Istotą są wzorce i to one przekierowują nas do konkretnego działania i to od nich zależy jaka będzie nasza reakcja. Bardziej emocjonalna, czy bardziej logiczna.
Jak kształtują się wzorce zachowań?
Wzorce zachowań to nic innego jak nasze myśli, odpowiadające im reakcje i podejście do życia, inaczej nazywane nastawieniem. Kształtują się przez cały okres naszego funkcjonowania i wpływ na nie ma otoczenie, w którym przebywamy, nasze potrzeby, a także praca nad sobą. A zatem możemy powiedzieć, że wzorce zachowań są zmienne. Wielu z nas w obecnych czasach chciałaby być odpornym na stres. Tylko czy od „chcenia” przechodzimy do konkretnych działań, aby skutecznie ten stres zwalczać? To właśnie w działaniu uczymy nasze wzorce reakcji na stres. Przykładowo znajdujemy się w wspierającym otoczeniu, które w czasie kryzysu lub problemu służy nam pomocą. Kolejny przykład to pracując nad swoim rozwojem znaleźliśmy skuteczną metodę na nasze zmartwienia. I tak dalej i tak dalej. Najczęściej bariery, które sobie sami stawiamy wynikają z tego w jaki sposób wypracowaliśmy wzorce.
Nasze oczekiwania w kontekście osobowości
Często jest tak, że mamy nierealne oczekiwania wobec innych. Nieważne czy są to relacje biznesowe, zawodowe czy partnerskie balansujemy między różnymi osobowościami. Powiązania te budują w naszym umyśle pewien obraz osobowości drugiego człowieka. Tak więc, jeżeli ten obraz jest sprzeczny z tym co otrzymujemy to pojawia się frustracja, gniewamy się lub złościmy. Budowanie relacji praktycznie jest niemożliwe, bo jak dobrze wiemy jest to trudne zadanie, tym bardziej jeżeli nie możemy ścierpieć zachowania drugiej osoby. Istotą albo jednym z rozwiązań jest zrozumienie toku myślenia drugiego człowieka.
Klucz to akceptacja
Trzeba wniknąć w siebie oraz otworzyć się na inną perspektywę, w efekcie skorygujemy nasze oczekiwania, a tym samym nasze reakcje mogą ulec zmianie. Natomiast jeżeli ciągłe starania nie będą przynosić efektów to osiągnięcie porozumienia z sobą, a następnie akceptacja zachowań osoby, z którą budujemy relacje będzie bardzo utrudniona, a czasami wręcz niemożliwa. Dlatego pamiętaj, że nie możemy zmienić tego jak dana osoba prezentuje przed nami swój obraz. Tylko ona sama może to zrobić, a ingerując siłą lub innymi metodami możemy tylko ten obraz pogorszyć. Kluczem jest akceptacja i to ona buduje porozumienie bez przemocy. A jak to robić skutecznie możesz się dowiedzieć sięgając po klasyk tego gatunku, czyli książkę o języku życia M.B. Rosenberg „Porozumienie bez przemocy”.