Nieodłączny element życia
Pewnie zastanawiasz się, co może się kryć za tematem dzisiejszego wpisu? A dokładniej co jest nieodłącznym elementem życia? Takich elementów każdy z nas posiada wiele, do jednych przywiązuje większą uwagę, do drugich mniejszą. Wszystko zależy od posiadanych wartości, celów, zdobytego doświadczenia czy innych dla nas ważnych rzeczy. Ja postaram się skupić dzisiaj na pewnym elemencie, który jakby łączy wiele z powyższych aspektów. A zatem ten nieodłączny element życia to wybór. Czy w ogóle zastanawiasz się jakich dokonujesz wyborów? Selektywnie oddzielasz rzeczy, na które masz wpływ, czy przeciwnie ślepo wykorzystujesz wszystkie swoje możliwości?
To bardzo ważne pytania, które pomagają nam się skupić, czy świadomie dążymy do życia, którego chcemy? A może dryfujemy jak pień w morzu, miotani falami, a cucimy się dopiero, gdy nas morze wypchnie na brzeg. W konsekwencji jest to miejsce kompletnie nam nie znane i obce.
Nie myl produktywności z efektywnością
Coraz częściej zauważam, że wśród moich znajomych, ludzi z pracy i środowisk, w których funkcjonuje myli się pewne pojęcia. Często jest tak, że zabieganie i przemęczenie świadczy o tym, że wykorzystujemy swój czas w 100%. Mamy wiele zajęć, jesteśmy ciągle zajęci, a zatem uważamy, że produktywność jest na wysokim poziomie. Dobrze, mogę się zgodzić, że produktywność jest na wysokim poziomie, ale jak jest z efektywnością? Czy te wszystkie „ważne zajęcia” są Twoimi świadomymi wyborami? Wyborami, które przybliżają Cię do miejsca, gdzie jest przestrzeń? Czas na myślenie, na ulepszanie oraz na poprawę swojej efektywności? Taka przestrzeń powoduje, że się zatrzymujemy i wtedy patrzymy na skuteczność naszych działań z zewnątrz.
Postaw na zabawe
Świetnie tutaj może sprawdzić się zabawa z dziećmi lub uczestnictwo w czynnościach, które sprawiają nam radość. Przede wszystkim pomaga to złapać chwilę oddechu. Po drugie oderwać się od rzeczywistości i przy odrobinie uważności docenić, że życie nie polega na byciu ciągle zajętym. Posiadanie więcej zasobów, w tym najważniejszego jakim jest „czas” ma naprawdę wielkie znaczenie w podejmowaniu decyzji co chcemy robić. Wiem, że zadanie nie jest łatwe, świat dostarcza nam, tak wielu czynników rozpraszających. Dlatego nie możemy wpadać w tak zwaną „manię zajętości”. Z jednej strony, odpowiada nam taki stan, bo myślimy, że coś robimy. Z drugiej strony w dłuższej perspektywie prowadzi to do ciągłego przemęczenie i frustracji. Efektem tego może być, że w konsekwencji zrobiliśmy wiele, ale większość jest nieistotna. Ponieważ nie dotyczyła rzeczy prawdziwie ważnych dla nas.
Energia emocjonalna
Wiesz co zauważyłem z własnego doświadczenia odnajdując swoją przestrzeń? To że, między Tobą, a przestrzenią tworzy się jakby taka nić, tworzy się relacja, a energia emocjonalna rośnie. Wiesz, że wszystkie otaczające Cię sytuacje, panujący chaos i zadania tworzą pewne fragmenty. Fragmenty jakiej całości, taki niedokończony obraz. Zdajesz sobie sprawę ze swoich działań, albo też działań na swoją niekorzyść. Dostrzegasz coś więcej, niż tylko niepoukładane puzzle. Najlepsze jest to, że tworzysz, wtedy nowe spojrzenie na siebie, docierasz do istoty sprawy i ukazuje Ci się ona w innym świetle. Nie można tego osiągnąć w przerwie między kolejnym zadaniami, kolejną kanapką, albo stojąc w kolejce. Każda taka umiejętność wymaga treningu. Na początku możesz tego nie widzieć, będziesz błądził oraz błędnie interpretował fakty. Na tym etapie to jest normalne. Wykorzystaj sposób, który u mnie zadziałał.
Spokój
Spokojnie, mam na to jeden sposób. Sposób jest prosty – prowadź dziennik. Tak zwykły dziennik. Zapisuj w nim wszystko co Ci przyjdzie do głowy. Pomysły, cytaty lub zdarzenia, które Cię zaskoczyły. Staraj się dostrzec schematy, w jaki sposób funkcjonujesz. To ma być Twoja kopia zapasowa mózgu, Twój backup bezpieczeństwa*. Zapisz drobne sukcesy, osiągnięcia danego dnia, bo za tydzień możesz ich nie pamiętać. Albo co gorsza stracą swoją moc. A więc znasz już pierwsze kroki! Zatem do dzieła i przekonaj się, czy „nieodłączny element życia”, jakim jest wybór pisania dziennika wpłynie na Twoją efektywność.
Wybór to nie jest coś, co możemy mieć, wybór możemy „mieć”, ale jeżeli nic z nim nie zrobimy to nie ma on w ogóle znaczenia. Wybór jest tym, co robimy, polega na działaniu. I tak jaka jest właśnie misja Entrecation. Zwracanie uwagi „nie” na to co możemy „mieć”, ale na konsekwentne działania i sposoby, które najpierw wskażą nam drogę do poznania siebie, a następnie pozwolą świadomie wybrać to, czego naprawdę chcemy. Uwierz w to, a „Niemożliwe, stanie się możliwe”.
.
*Ps. Z racji, że jestem inżynierem Systemów Sterowania, pierwsze skojarzenie, które przyszło mi na myśl, takie trochę zboczenie zawodowe, wybaczcie. Już wyjaśniam, tym, którzy nie wiedzą: „backup bezpieczeństwa” to takie zabezpieczenie, które, jeżeli system padnie(w tym przypadku Twój mózg) pozwala na przywrócenie danych z okresu tuż przed awarią. A uwierz mi, powrót do takiego dziennika w skali roku, przypomina nam tyle zdarzeń i faktów, że tworzy się z tego niezła powieść pełna śmiechu. Dlatego nie ufaj tylko swoją pamięci, bo ma tendencje do zapominania, ale temu co zapisałeś.
1 komentarz