
Gra zwana życiem
Wielu z nas grało, gra w różnego rodzaju gry. Zarówno planszowe, komputerowe, umysłowe, na telefonie lub inne. Proces bądź też przebieg każdej gry ma swój początek i koniec. Dlatego, że każda taka gra ma swoje zakończenie. Reasumując gra jest skończona i w zależności od naszego treningu i predyspozycji wygramy lub też przegramy. A zatem celem gry jest zwycięstwo i tutaj pojawia się kontekst i pytanie. Czy możemy wygrać życie? Otóż pytanie wcale nie jest takie łatwe. Podając przykład, czy znasz kogoś kto został zwycięzcą w edukacji, nauce? Owszem pewne etapy szkoła, czy studia są skończone, ale czy taki człowiek ma miano zwycięzcy? Kolejny przykład czy wygram w przyjaźni, zdobędę pierwsze miejsce? Kontekst ukazuje nam, że zarówno życie jak i inne aspekty z nim związane to niekończące się gry. Określamy je bardziej jako podróż i przysłowiowa meta to złudne pragnienie.
Czas to jedyne ograniczenie
Jak już wiemy gra zwana życiem jest nieskończona. Dlatego bez względu na okoliczności jedynym ograniczeniem jest czas. Natomiast czynnikiem zmiennym jest nasza wola i zasoby. A zasoby to wszelkie dobra i umiejętności, podczas gdy wola to chęć postępowania i działania w zgodzie z wartościami i potrzebami. Z pewnością dzisiejszy świat stawia na piedestale zwycięstwo i określa je na wiele różnych sposobów. W efekcie wiele ludzi osiąga zwycięstwo, tylko zapomina, że życie to nie jest gra skończona. Oparcie swoich dążeń o zasoby owszem prowadzi do sukcesu, jednak jak historia nam pokazuje dobra te szybko zmieniają właściciela. Podobnie kryzysy, nowe technologie i umiejętności, postęp oraz wiele innych czynników ma wpływ na przepływ dóbr.
Sekret kryje się w sile woli. Jeżeli siła woli ma nastawienie nieskończone to możemy uwolnić nasz potencjał. W związku z tym sami się będziemy napędzać bez ograniczeń wynikających z dostępnych zasobów.
"To co jest, jest jak rzeka"
W myśl stoickich przemyśleń Marka Aureliusza „To co jest, jest jak rzeka, nie przerwanie płynie. Skutki ulegają ciągłym zmianom, a przyczyny tysiącznym zwrotom. Nic prawie nie ma stałego. A w pobliżu przepastna jest nieskończoność przeszłości i przyszłości, w której znika wszystko”. Odnosząc się do cytatu czas to rzeka. Po drugie skutki i przyczyny są działaniem naszej woli, a zasoby nie są stałe. Reasumując my jako ludzie rywalizujemy z samymi sobą o to co będzie, jacy chcemy być, wybiegając w przyszłość lub analizujemy, pysznimy się oraz zagłębiamy w to co już dawno przeminęło, czyli w przeszłość. Dlatego też stawianie się w roli zwycięzcy można nazwać przeszłością, ponieważ chlubimy się osiągnięciami, natomiast ciągłe rozmyślania, dążenia, przebywanie w sferze naszych wyobrażeń to przyszłość.
Wniosek z tego płynący jest taki, że stawiamy się w roli, w której gra zwana życiem jest skończona. Ograniczona przeszłością i przyszłością. Natomiast zapominamy o tu i teraz o teraźniejszości. Zapominamy o tym, że to właśnie w teraz kryje się wiele nieskończonych możliwości.
Stabilność
Stabilność to przeciwieństwo rzeki. Ale czy stabilność jest warta ceny, dla której tak wielu ludzi dąży? Jak łatwo się domyślić stabilność jest skończona oraz różnie ją określamy. W zależności od pokolenia dla jednych stała praca i wizja emerytury, dla kolejnych dom i samochód, dla innych rodzina, małżeństwo i dziecko. Tylko zobacz, że dążąc do tej stabilności sami stawiamy sobie ograniczenia. W efekcie przepracowujemy życie, swoje najlepsze lata młodości i kreatywności w pracy, której nie lubimy. Liczymy, że ktoś inny zapewni nam dobrą przyszłość, że w końcu odpoczniemy, że emerytura zapewni godne życie. Podobnie decydując się na małżeństwo, dziecko naprawimy relacje, nie mając nawet dobrej relacji zbudowanej z samym sobą. W innym przypadku mając samochód w leasing czy dom na kredyt poczujemy się szczęśliwi. A więc stabilność związana jest i opiera się na czynnikach zewnętrznych. Przede wszystkim obecny rok pokazał, że pozorna stabilność może zostać zakłócona i zmiany, które zachodzą wywracają wszystko do góry nogami.
2020 istotny rok istotnych zmian
Gra zwana życiem to gra długoterminowa i to od każdego z nas zależy czy nasze zmagania skupiają się na tym co pilne kosztem tego, co istotne. Działanie zgodnie z wolą i skupienie się na tym co wewnątrz oraz tu i teraz buduje pewny obraz i strategię życia. Jednak określenie daty, w której zobaczymy efekty nie jest takie proste. Z doświadczenia wiem, że efekty te widzimy po różnym czasie. A kluczowym czynnikiem jest konsekwencja, która góruje nad intensywnością.
Dlatego bardzo trudno jest zmienić styl życia, nawet stawiając sobie wysokie cele i szybko je osiągając. Jeżeli odżywiamy się źle i mało się ruszamy przez 10 lat, to nie jesteśmy w stanie nadrobić tego czasu w rok. A jeżeli nam się uda, to wytrwanie będzie już dużo trudniejsze. Ponieważ kolejne zwycięstwo, ustawia nasze nastawianie jako skończone. A jak już wiesz to myślenie nieskończone stawia cię w uprzywilejowanej pozycji, bo zmieniasz coś więcej, zmieniasz tożsamość, a zatem każdy Twój wybór, oddaje głos na człowieka, którym chcesz być. Dlatego drogi czytelniku życzę Tobie w nachodzącym 2021 roku istotnych zmian, urealnienia swoich oczekiwań, oraz nieskończonego nastawienia w podróży zwanej życiem, bo przecież życie jest piękne.