Podział i struktura systemu MESA©
Ruch/proces (Emocje, Ja, Działanie) reprezentuje liczba 3
(początek, środek, koniec). Natomiast Zasady posiadają 4 filary. Liczba 4
reprezentuje stabilność/fundament (kwadrat, 4 nogi stołu, 4 strony świata).
Jest to próba nałożenia stabilnej struktury na płynne, dynamiczne procesy
(emocje, ja, działanie).
Najciekawsze są miejsca, gdzie te moduły się stykają,
nazywam to siecią współzależności.
Przykładowo dynamika W -> P (Emocje -> Ja) dają uziemienie. Jeśli
4xW nie zadziała (nie obsłużysz emocji), 4xP nie zostanie w pełni wykonane .
Zatem jakość Twojego „Ja” (P) jest bezpośrednio zależna od jakości
przefiltrowania emocji (W). Jeśli na wejściu jest bałagan lub niezarządzana
emocja, w procesie (P) pojawi się np. błąd poznawczy.
Idąc dalej dynamika P -> U (Ja -> Działanie) nazywam
projekcją. Takie działanie (U) jest cieniem rzucanym przez „Ja” (P).
Tak więc nie da się naprawić działań (U) bez korekty struktury „Ja”
(P). Jeśli P jest błędne (np. niska samoocena), Działanie (U) będzie
nieskuteczne, niezależnie od technikaliów.
Tutaj dochodzimy do pętli zwrotnej U -> W (Działanie
-> Emocje), bo wykonane działanie (U) przynosi rezultat, który wywołuje nową
emocję (W).
System MESA© dąży do tego, aby pętla była wznosząca. Dlatego
jeśli robię to właściwie, każda kolejna pętla zaczyna się na wyższym poziomie,
tworząc spiralę wzrostu.
Docelowy podział w głównych modułach
a
Triada Zarządzania Emocjami, Sobą i Działaniami
Triada, jak sama nazwa wskazuje składa się z trzech części. System
MESA© to wzajemnie powiązana sieć współzależności, w której skład wchodzą
TEORIA, DZIAŁANIE, PRAKTYKA. Istotą jest, że działa on niezależnie od kierunku,
który wybiorę, ponieważ korzyści są obustronne. Przykładowo mogę przejść od
teorii do działania lub też wzbogacić swoją praktykę o nowe teorie albo
kierując się doświadczeniem(praktyka) przejść od razu do działania. Ścieżka,
którą wybieram zależy od kontekstu, który jest mi potrzebny w danej chwili.
Podział na triadę nie jest przypadkowy, ponieważ cała struktura modelu jest
oparta na trójpodziale. Mamy trzy główne modułu (Zarządzanie Emocjami, Sobą i
Działaniami). W każdym module mamy trzy podmoduły np. dla Zarządzania
Emocjami(Wzorce, Pewność siebie, Relacje), natomiast każdy podmoduł
wykorzystuje triadę (Teoria, Działania, Praktyka).
Triada Zarządzania Emocjami, Sobą i Działaniami tworzy
przejrzystą strukturę oraz dowolność w poruszaniu się między modułami. Relacje oraz
zależności mają charakter nieliniowy, co oznacza, że małe zakłócenia mogą
przynieść duże zmiany w wyniku końcowym.
Teoria i praktyka
Teoria i praktyka to dobrze współgrająca para. Musimy jednak
uważać na błędy, które kryją się przy stosowaniu ich z osobna. Konflikt, który
między nimi istnieje dzieli ludzi na dwie grupy:
Grupa 1: Teoretycy, którzy badają, tworzą,
komentują zdarzenia, analizują zjawiska na głębszych poziomach
mechanizmów, prawidłowości i zasad, krytycznie myślą,
prowadzą naukowy rygor, opisują swoje teorie w książkach, artykułach.
Np. Baśniopisarz ma pobudzać kreatywność, pośrednio
inspirując do działania, ale nie powinien „sterować tym działaniami ani o nich
decydować. A zatem nie możemy ufać tylko teorii, jeśli sami nie dojdziemy w
sposób organiczny metodą samodzielnych prób i błędów do określonych
rezultatów.” Wnioskując bajka jest bajką, istnieje w strefie poznania, zmysłów
i nie należy stosować jej do praktycznego odwzorowania rzeczywistości.
Grupa 2: Praktycy, którzy próbują zrozumieć
zmienność rządzących światem mechanizmów i działań. Celem praktyka jest próba
odkrycia wzorców, następnie na podstawie swoich obserwacji wydestylowanie
pomysłów, metod które są źródłem rzeczywistości. Praktyk to osoba, która pisze
tylko o tym co sama zrobiła. Jeśli radzi podjąć ryzyko to same je podjęła, albo
go unika. Nie oznacza to, że osobiste doświadczenia praktyka stanowi
reprezentatywną próbę doświadczeń, z których można wysnuć wnioski o jakiejś
koncepcji. Osobisty opis procesu nadają jedynie autentyczności i szczerości.
Np. Kiedy budujecie narrację, potrzebujecie nazwy,
jakiegoś słowa do opisu czegoś, ale kiedy działacie, nie jest wam to już
potrzebne. Bez znajomości jakiegoś pojęcia, słowa myśliciel będzie miał
trudniej. Tutaj łatwo jest zaobserwować uzależnienie od narracji lub też
intelektualizację działań, których chcemy się podjąć. W wyniku czego wpadamy w
pętle, więcej pracy nad sobą, niż nad projektem.
Działania
Na przestrzeni ostatnich stuleci zarówno rozwój jak i
rewolucje, które nam towarzyszą zawdzięczają wiele nauce, ale także działaniom
oraz metodom empirycznym, metodom prób i błędów i eksperymentom. Dlatego
działania są kluczowym składnikiem triady. Konsekwentne działania i sposoby,
które wskazują drogę do poznania siebie, a następnie pozwalają świadomie wybrać
to, czego chcę naprawdę. Metody prób i błędów, dzięki, którym nie boję się i
próbuje, pamiętać, że każdy mały krok jest ważny. Lepsze jest podjęcie działania,
niż nie zrobienie niczego. Lepiej jest ponieść porażkę, niż żałować, że się nie
spróbowało. Pozwala to ustalić po co to robię. Zmieniam wyuczone sposoby
postępowania, bo wiem, że w pewnych sytuacjach mogę się mylić. Obserwując
i jednocześnie dostrzegając działania, mogę tak pokierować procesem
decyzyjnym, aby ograniczyć negatywne skutki.
Najważniejsze nie jest samo zdarzenie, tylko jego
konsekwencje, czyli to co mnie w jego wyniku spotyka – korzyść lub strata.
Jedna ze stron przeważa! Dlatego trzeba się skupić na KONSEKWENCJI
WŁASNYCH DZIAŁAŃ, zamiast analizować strukturę świata w oparciu od dualizm
„prawda/fałsz”.
Cele triady Teoria-Działania-Praktyka
Jednym z celów triady Teoria-Działania-Praktyka jest
skuteczność (emocjonalna, mentalna, działania), które dzięki wiedzy naukowej, ( „
to podstawa poznawcza albo wiedza propozycjonalna, skarbnica wiedzy formalnej,
która absorbuje odkrycia teoretyczne i empiryczne stając się czymś na kształt
regulaminu generowania dalszej wiedzy i kolejnych zastosowań”) oraz
dobrym wzorcom, tworzą praktyczne zastosowanie dla ekscytujących teorii, odkryć
i technologii. Tak jak ma to miejsce w dokumencie o Terravision, który świetnie
pokazuje jak niemożliwa idea i marzenia mogą stać się rzeczywistością. Idea,
która powstała w 1994 roku miała dać człowiekowi możliwość odwiedzenia każdego
miejsca na świecie, przenosząc go za pomocą kilku kliknięć myszki do wirtualnej
rzeczywistości. System i patent oparty o drzewo czwórkowe, tekstury 128×128 i
pływający układ współrzędnych dał podwaliny i jednocześnie był sporem sądowym,
ponieważ opatentowany algorytm został bezprawnie wykorzystany w Google Earth.
Trzy wymiary rzeczywistości
Triada Zarządzania Emocjami, Sobą i Działaniami działa w
trzech wymiarach: przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości.
Praktyka – skupia się na przeszłości,
doświadczeniach, rezultatach.
Teoria – skupia się na teraźniejszości, dostępnej
wiedzy, zasobach i danych.
Działania – skupiają się na przyszłości, metodach
oraz wprowadzeniu korekty.
Takie uniwersum pozwala swobodnie poruszać się w tych trzech
wymiarach, ale także jednocześnie zachowuje przejrzystą strukturę, jeśli chodzi
o pojedynczy wymiar. W efekcie dysponując pewnymi zasobami wiedzy(teoria)
możemy wpływać na przyszłość przewidując kroki lub wprowadzając
korektę(działania). Spoglądając na przeszłe doświadczenia(praktyka) mogę
zweryfikować dane i wiedzę(teoria) lub skorygować metodę(działania).
Zarówno natura jak i człowiek składa się z wielu systemów:
systemu krwionośnego, systemu nerwowego i tak dalej. W oparciu o te systemy
kształtują się nasze myśli, sny, marzenia, emocje i wszelkie inne aspekty
naszych osobowości. Wszystko to ewoluuje tworząc rzeczywistość, z którą stykamy
się codziennie. Stąd Zarządzanie Emocjami, Sobą i Działaniami to swoiste mapy emocjonalne,
mentalne, działania, dzięki którym wyraźnie odczytujemy sygnały, które wysyła
nam rzeczywistość. Pozwala to zweryfikować czy działania i zasady, którymi się
kierujemy dobrze się sprawdzają.
System MESA© pomaga rozważać dostępne opcje oraz uczy jak
precyzyjnie dostrajać się do rzeczywistości. Następnie tworzyć z tych opcji
zbiór swoich własnych, po które mogę sięgnąć za każdym razem, gdy natrafię na
„kolejne przejawy” prawidłowości, jakie przynosi rzeczywistość!
Przyjrzyjmy się teraz temu, co jest „pod maską”
poszczególnych modułów. Każdy z nich pełni inną funkcję w przetwarzaniu
sygnału. Ruch może być zarówno horyzontalny jak i wertykalny.
#Zasada 4xW to filtr emocji, bo emocje to surowe dane
wejściowe, często zaszumione:
1. Wyzwanie: Detekcja sygnału błędu (coś jest nie tak).
2. Wiara w siebie: Nadanie wagi sygnałowi („poradzę
sobie” = nie panikuj, system jest stabilny).
3. Wytrwałość: Utrzymanie przetwarzania w czasie (nie ucinaj
procesu przedwcześnie).
4. Wdzięczność: Zamknięcie procesu i zapisanie go jako
pozytywny w pamięci.
#Zasada 4xP to filtr Ja, który odpowiada za korekcje błędów:
1. Pułapki myślenia: Zanim system zacznie działać, musi
usunąć błędy poznawcze.
2. Pewność siebie: tutaj potwierdzam tożsamość („Kim
jestem?”).
3. Pasja: kumulacja energii oraz nadanie wektorowi
pędu.
4. Poczucie wpływu: tutaj zapada decyzja o sprawczości.
#Zasada 4xU to filtr działania, bo pomaga w wektorowaniu celu
1. Ukierunkowanie: Wyznaczenie azymutu.
2. Urealnianie: sprawdzenie zasobów („Czy to
możliwe?”). Polega to uziemieniu marzeń w fizyce.
3. Uważność: Ciągłe monitorowanie błędu w czasie
rzeczywistym.
4. Uwspólnianie: Rozproszenie ryzyka lub skuteczności na
grupę.
Wyobraźmy sobie osobę decyzyjną, która staje przed
koniecznością nagłej zmiany modelu biznesowego (np. z powodu wejścia
technologii niszczącej ich obecny produkt).
Krok 1: Aktywacja 4xW (Zarządzanie stanem, potocznie
drive)
W obliczu paniki na rynku, osoba identyfikuje kryzys jako Wyzwanie.
Zamiast ulec stresowi, wzmacnia Wiarę w siebie (przypomina sobie
poprzednie sukcesy). Wykazuje Wytrwałość w codziennych negocjacjach z
inwestorami, a wieczorem praktykuje Wdzięczność wobec lojalnego zespołu,
co pozwala mu zachować trzeźwość umysłu.
Krok 2: Aktywacja 4xP (Korekta wizji, potocznie matryca)
Osoba analizuje strategię, szukając Pułapek myślenia
(np. efektu utopionych kosztów w stary produkt). Buduje nową Pewność siebie
opartą na danych. Jej Pasja do nowych rozwiązań zaraża team, a widoczne
efekty pierwszych wdrożeń budują w niej realne Poczucie wpływu na losy
branży.
Krok 3: Aktywacja 4xU (Urzeczywistnienie, potocznie
egzekucja)
Osoba wyznacza precyzyjne Ukierunkowanie dla osób
odpowiedzialnych za konkretne działy. Dba o Urealnienie budżetów, by nie
gonić za mrzonkami. Zachowuje Uważność na sygnały z rynku, korygując
plan co tydzień. Wreszcie stawia na Uwspólnianie organizuje inicjatywy z
liderami opinii i pracownikami, by zminimalizować ryzyko decyzyjne i uzyskać
pełny „buy-in” firmy.
Powyższe zależności to jeden z przykładów działania procesu.
Natomiast poniżej bardziej szczegółowa analiza funkcji w pełnym wymiarze
odnosząca się tylko do Zasady 4xW.
1: WYZWANIE
„Wyzwanie” wyodrębnia sytuację ze strumienia
doświadczeń, nadając jej status czegoś, co wymaga zaangażowania, ale jest
możliwa do pokonania. Nie jest to problem (konotacja negatywna), katastrofa
(bezradność), ani zwykła sprawa (banalizacja).
Funkcja zawiera w sobie:
- Emocjonalną
gotowość do mobilizacji.
- Poznawczy
ramę „to trudne, ale da się”.
- Społeczną
narrację o rozwoju przez pokonywanie trudności.
- Fizjologiczny
stan aktywacji (nie paraliżu).
Zatem nazwanie czegoś „Wyzwaniem” zmienia relację
do sytuacji. Z pasywnej ofiary na aktywnego uczestnika. Komunikując sobie „stoję
przed Wyzwaniem”, sygnalizujesz innym: potrzebuję wsparcia, ale nie
ratunku; to trudne, ale podejmuję się tego, a to z kolei porządkuje chaos
emocjonalny wokół trudnej sytuacji – zamiast mieszaniny lęku, gniewu,
bezradności powstaje klarowna kategoria. Gdy to zintegrujemy wyzwania stają się
punktami w narracji o sobie: „jestem osobą, która podejmuje wyzwania”,
co z kolei jest elementem tożsamości.
Słowo „Wyzwanie” zmieniło ramę interpretacyjną (w
psychologii różnica między stresem destrukcyjnym, a konstruktywnym). Symbol
skondensował kompleksową sytuację w operatywną kategorię, wokół której można
zbudować strategię.
2: WIARA W SIEBIE
„Wiara w siebie” to symbol poczucia własnej
wartości niezależnego od zewnętrznych walidacji. Nie „pewność siebie”
(która może być sytuacyjna), ale fundamentalne przekonanie o własnej wartości.
Funkcja zawiera:
- Emocjonalną
stabilność w obliczu krytyki.
- Pamięć
wcześniejszych sukcesów jako zasobu.
- Odporność
na porażki (nie są dowodem braku wartości).
- Internalizowany
dialog wsparcia.
Mówiąc „mam/odbudowuję Wiarę w siebie”, aktywujesz
neurologiczne i psychologiczne mechanizmy samoafirmacji. Np. „Wiara w
siebie” jako wspólny symbol w organizacji tworzy kulturę, gdzie przyznanie
się do niepewności nie jest oznaką słabości, ale aktem autentyczności
wymagającym wsparcia. Rozdziela tożsamość („kim jestem”) od wyników
(„co osiągnąłem ostatnio”) i chroni przed totalizującym wpływem
porażek. Tworzy stabilne jądro w
przejściu do self-u, które jest odporne na fluktuacje zewnętrznych
okoliczności.
Sytuacja: przedstawiasz zarządowi strategię
transformacji cyfrowej wartą x zł. Jeden z członków rady, były CEO konkurencji,
publicznie kwestionuje kompetencje: „Nigdy nie zarządzałeś projektem IT
tej skali. Czy na pewno jesteś właściwą osobą?”
Bez symbolu „Wiara w siebie”:
- Reakcja
defensywna: długa lista kwalifikacji, przeszłych sukcesów (desperacja).
- Internalizacja:
„Może rzeczywiście nie jestem dość dobry?”
- Efekt:
zdenerwowanie widoczne w prezentacji, utrata wiarygodności, wycofanie się
z śmiałych elementów strategii.
Z symbolem „Wiara w siebie”:
- CFO
notuje sobie mentalnie: „Moja Wiara w siebie jest teraz testowana.
To mechanizm, który znam.”
- Świadoma
decyzja: nie bronić się poprzez wyliczanie osiągnięć (to legitymizowałoby
atak).
- Odpowiedź:
„Masz rację, że nie zarządzałem projektem tej skali. Dlatego
zbudowałem zespół z ludźmi, którzy to robili – pokazuje to właśnie moją
siłę jako lidera. Wierzę, że połączenie mojego rozumienia finansów tej
firmy i ich doświadczenia technicznego da nam przewagę.”
- Po
spotkaniu, w rozmowie z CEO: „To było trudne. Potrzebuję momentu,
żeby odbudować Wiarę w siebie – przypomnieć sobie, dlaczego jestem
w tym fotelu.”
Funkcja symboliczna w działaniu pozwoliła:
- Zdystansować
się od emocji (rozpoznam mechanizm, nie utożsamiam się z uczuciem).
- Aktywować
zasoby (pamięć kompetencji).
- Skomunikować
potrzebę wsparcia (intersubiektywność).
- Utrzymać
spójność działania mimo emocjonalnego wstrząsu.
3: WYTRWAŁOŚĆ
„Wytrwałość” to symbol zdolności do kontynuacji
mimo przeszkód, zmęczenia, braku natychmiastowych rezultatów. Wyodrębnia
specyficzny typ siły – nie intensywność, ale długotrwałość.
Funkcja zawiera:
- Temporalną
orientację (długi horyzont).
- Strategię
zarządzania energią (sprint vs maraton).
- Tolerancję
dyskomfortu.
- Historię
poprzednich sytuacji „przeczekania burzy”.
„Potrzebuję Wytrwałości” to akt przełączania
trybu z „szybki wynik” na „systematyczne działanie”. Sygnalizuje:
to nie będzie łatwe ani szybkie, potrzebujemy długofalowego zaangażowania, a
tym samym porządkuje doświadczenie czasu – nie „to trwa wiecznie”
(beznadziejność), ale „to wymaga czasu” (proces).
Wytrwałość staje się cechą charakteru w autonarracji: jestem
osobą, która nie odpuszcza.
Funkcja symboliczna w działaniu:
- Znormalizuje
trudność (to nie porażka, to naturalna faza długiego procesu).
- Stworzy
wspólną narrację („jesteśmy w tym razem, to test naszego
charakteru”).
- Temporalnie
zmienia sytuację (z „niekończący się problem” na
„dolina przed szczytem”).
- Wygeneruje
konkretne praktyki (protokół) wspierające wartość.
4. WDZIĘCZNOŚĆ
Wdzięczność” wyodrębnia specyficzny stan uwagi po przez
świadome docenianie tego, co jest, zamiast automatycznego fokusowania na tym,
czego brakuje.
Funkcja zawiera:
- Emocjonalny
ciężar pozytywnych emocji (radość, satysfakcja, pokój).
- Poznawcze
przesunięcie z „niedoboru” na „obfitość”.
- Społeczny
wymiar uznania (ktoś/coś to umożliwił).
- Mechanizm
przeciwdziałania (Via Negativa).
„Czuję/praktykuję Wdzięczność” aktywuje spiralę wzrostową,
bo im więcej dostrzegasz, tym więcej widzisz do docenienia. Dlatego wyrażanie
wdzięczności tworzy więzi, buduje kulturę uznania, nie rywalizacji i porządkuje
bilans doświadczenia, który równoważy naturalne przechylenie mózgu ku
zagrożeniom i problemom. Zatem wdzięczność jako praktyka kształtuje narrację
life story, a „moje życie to seria darów”, nie „walka z
przeciwnościami”.
Funkcja symboliczna w działaniu:
- Zmienia
percepcję – z „totalna katastrofa” na „ciężka sytuacja
z elementami do ochrony”.
- Umożliwia
autentyczność – może być jednocześnie smutna (bieżące problemy) i
wdzięczna (za to, co jest).
- Tworzy
kontekst emocjonalny dla trudnych decyzji – nie cynizm, ani zimna
kalkulacja, ale uznanie ludzkiej wartości.
- Generuje
konkretne działania – trwam bo proces jeszcze nie zadziałał lub
odpuszczam unikając błędu „kosztów poniesionych”.
Zasada 4xW w systemie MESA© pełni funkcje operacyjnej odporności
psychicznej. Realnie wnosi do życia zdolność do zachowania sprawczości w
warunkach ekstremalnej niepewności.
Oto konkretne problemy, które rozwiązują funkcje tych 4
symboli:
1. WYZWANIE: Rozwiązuje problem paraliżu decyzyjnego
- Funkcja
przekształca zagrożenie w zadanie.
- Efekt:
Zamiast reaktywnego gaszenia pożarów (panika), przechodzi w tryb
mobilizacji zasobów. Rozwiązuje problem utraty kontroli nad strategią.
2. WIARA W SIEBIE: Rozwiązuje problem kruchości
autorytetu
- Funkcja
oddziela tożsamość od bieżących wyników lub ataków (krytyka).
- Efekt:
Nie muszę tracić energii na defensywną walkę o ego. Rozwiązuje problem
emocjonalnej zależności od zewnętrznej oceny i lęku przed porażką.
3. WYTRWAŁOŚĆ: Rozwiązuje problem porzucania „projektów”
- Funkcja
nadaje sens trudnościom, definiując je jako naturalną fazę procesu
(dolina śmierci).
- Efekt:
Zespół lub ja nie poddaje się tuż przed przełomem. Rozwiązuje problem
marnotrawstwa zasobów wynikającego z braku konsekwencji długofalowej.
4. WDZIĘCZNOŚĆ: Rozwiązuje problem tunelowego widzenia
- Funkcja
przymusza umysł do dostrzeżenia zasobów, które przetrwały kryzys
(lojalność).
- Efekt:
Pozwala uniknąć wypalenia i cynizmu w sytuacjach granicznych. Rozwiązuje
problem utraty sensu i rozpadu struktury w kryzysie.
Podsumowując Zasada 4xW zamienia chaos emocjonalny
w konkretne działania. Oznacza to przejście od roli „ofiary
okoliczności” do roli „architekta rozwiązań”.
Dane pokazują, że w stresie podejmujemy decyzje wolniej lub
zamrażamy procesy. Dodatkowo towarzyszy temu często syndrom oszusta, którego efektem jest braku
jasnego kierunku. Wiele „projektów” upada nie z braku pieniędzy, ale z powodu
„zmęczenia materiału” tuż przed metą, bez wytrwałości daleko się nie
zajedzie. W efekcie, widzimy tylko braki i podejmujemy desperackie decyzje,
które niszczą.
Problem polega
na tym, , że to nie są problemy strategiczne, a w większości przypadków
są to problemy regulacji emocjonalnej i narracyjnej, które dopiero
wtórnie psują proces i działania.
Jeśli
„Wyzwanie”, „Wiara w siebie”, „Wytrwałość”, „Wdzięczność” nie zmieniają:
- decyzji,
- komunikacji,
- zarządzania energią,
- sposobu rozmowy z
zespołem,
to pewnie nie
raz to już słyszałeś: są to puste memy coachingowe, a takich na rynku jest pełno.
Zasada 4xW nie chroni przed porażką emocjonalną, osobistą
czy biznesową, a przed rozpadem podmiotowości w presji i niepewności,
a to robi kolosalną różnicę, bo celem nie jest reagowanie, a wybór. I dokładnie
to jest celem tych symboli, by używać ich operacyjnie, a nie
dekoracyjnie.
2 komentarzy