#1 – Budowa i podział system MESA©

#1 – Budowa i podział system MESA©

Podział i struktura systemu MESA©

Ruch/proces (Emocje, Ja, Działanie) reprezentuje liczba 3 (początek, środek, koniec). Natomiast Zasady posiadają 4 filary. Liczba 4 reprezentuje stabilność/fundament (kwadrat, 4 nogi stołu, 4 strony świata). Jest to próba nałożenia stabilnej struktury na płynne, dynamiczne procesy (emocje, ja, działanie).

Najciekawsze są miejsca, gdzie te moduły się stykają, nazywam to siecią współzależności.  Przykładowo dynamika W -> P (Emocje -> Ja) dają uziemienie. Jeśli 4xW nie zadziała (nie obsłużysz emocji), 4xP nie zostanie w pełni wykonane . Zatem jakość Twojego „Ja” (P) jest bezpośrednio zależna od jakości przefiltrowania emocji (W). Jeśli na wejściu jest bałagan lub niezarządzana emocja, w procesie (P) pojawi się np. błąd poznawczy.

Idąc dalej dynamika P -> U (Ja -> Działanie) nazywam projekcją. Takie działanie (U) jest cieniem rzucanym przez „Ja” (P). Tak więc nie da się naprawić działań (U) bez korekty struktury „Ja” (P). Jeśli P jest błędne (np. niska samoocena), Działanie (U) będzie nieskuteczne, niezależnie od technikaliów.

Tutaj dochodzimy do pętli zwrotnej U -> W (Działanie -> Emocje), bo wykonane działanie (U) przynosi rezultat, który wywołuje nową emocję (W).

System MESA© dąży do tego, aby pętla była wznosząca. Dlatego jeśli robię to właściwie, każda kolejna pętla zaczyna się na wyższym poziomie, tworząc spiralę wzrostu.

Docelowy podział w głównych modułach

a

 

Triada Zarządzania Emocjami, Sobą i Działaniami

 

Triada, jak sama nazwa wskazuje składa się z trzech części. System MESA© to wzajemnie powiązana sieć współzależności, w której skład wchodzą TEORIA, DZIAŁANIE, PRAKTYKA. Istotą jest, że działa on niezależnie od kierunku, który wybiorę, ponieważ korzyści są obustronne. Przykładowo mogę przejść od teorii do działania lub też wzbogacić swoją praktykę o nowe teorie albo kierując się doświadczeniem(praktyka) przejść od razu do działania. Ścieżka, którą wybieram zależy od kontekstu, który jest mi potrzebny w danej chwili. Podział na triadę nie jest przypadkowy, ponieważ cała struktura modelu jest oparta na trójpodziale. Mamy trzy główne modułu (Zarządzanie Emocjami, Sobą i Działaniami). W każdym module mamy trzy podmoduły np. dla Zarządzania Emocjami(Wzorce, Pewność siebie, Relacje), natomiast każdy podmoduł wykorzystuje triadę (Teoria, Działania, Praktyka).

Triada Zarządzania Emocjami, Sobą i Działaniami tworzy przejrzystą strukturę oraz dowolność w poruszaniu się między modułami. Relacje oraz zależności mają charakter nieliniowy, co oznacza, że małe zakłócenia mogą przynieść duże zmiany w wyniku końcowym.

Teoria i praktyka

Teoria i praktyka to dobrze współgrająca para. Musimy jednak uważać na błędy, które kryją się przy stosowaniu ich z osobna. Konflikt, który między nimi istnieje dzieli ludzi na dwie grupy:

Grupa 1: Teoretycy, którzy badają, tworzą, komentują zdarzenia, analizują zjawiska na głębszych poziomach mechanizmów, prawidłowości i zasad, krytycznie myślą, prowadzą naukowy rygor, opisują swoje teorie w książkach, artykułach.

Np. Baśniopisarz ma pobudzać kreatywność, pośrednio inspirując do działania, ale nie powinien „sterować tym działaniami ani o nich decydować. A zatem nie możemy ufać tylko teorii, jeśli sami nie dojdziemy w sposób organiczny metodą samodzielnych prób i błędów do określonych rezultatów.” Wnioskując bajka jest bajką, istnieje w strefie poznania, zmysłów i nie należy stosować jej do praktycznego odwzorowania rzeczywistości.

Grupa 2: Praktycy, którzy próbują zrozumieć zmienność rządzących światem mechanizmów i działań. Celem praktyka jest próba odkrycia wzorców, następnie na podstawie swoich obserwacji wydestylowanie pomysłów, metod które są źródłem rzeczywistości. Praktyk to osoba, która pisze tylko o tym co sama zrobiła. Jeśli radzi podjąć ryzyko to same je podjęła, albo go unika. Nie oznacza to, że osobiste doświadczenia praktyka stanowi reprezentatywną próbę doświadczeń, z których można wysnuć wnioski o jakiejś koncepcji. Osobisty opis procesu nadają jedynie autentyczności i szczerości.

Np.  Kiedy budujecie narrację, potrzebujecie nazwy, jakiegoś słowa do opisu czegoś, ale kiedy działacie, nie jest wam to już potrzebne. Bez znajomości jakiegoś pojęcia, słowa myśliciel będzie miał trudniej. Tutaj łatwo jest zaobserwować uzależnienie od narracji lub też intelektualizację działań, których chcemy się podjąć. W wyniku czego wpadamy w pętle, więcej pracy nad sobą, niż nad projektem.

Działania

Na przestrzeni ostatnich stuleci zarówno rozwój jak i rewolucje, które nam towarzyszą zawdzięczają wiele nauce, ale także działaniom oraz metodom empirycznym, metodom prób i błędów i eksperymentom. Dlatego działania są kluczowym składnikiem triady. Konsekwentne działania i sposoby, które wskazują drogę do poznania siebie, a następnie pozwalają świadomie wybrać to, czego chcę naprawdę. Metody prób i błędów, dzięki, którym nie boję się i próbuje, pamiętać, że każdy mały krok jest ważny. Lepsze jest podjęcie działania, niż nie zrobienie niczego. Lepiej jest ponieść porażkę, niż żałować, że się nie spróbowało. Pozwala to ustalić po co to robię. Zmieniam wyuczone sposoby postępowania, bo wiem, że w pewnych sytuacjach mogę się mylić. Obserwując  i jednocześnie dostrzegając działania, mogę tak pokierować procesem decyzyjnym, aby ograniczyć negatywne skutki.

Najważniejsze nie jest samo zdarzenie, tylko jego konsekwencje, czyli to co mnie w jego wyniku spotyka – korzyść lub strata.  Jedna ze stron przeważa! Dlatego trzeba się skupić na KONSEKWENCJI WŁASNYCH DZIAŁAŃ, zamiast analizować strukturę świata w oparciu od dualizm „prawda/fałsz”.

Cele triady Teoria-Działania-Praktyka

Jednym z celów triady Teoria-Działania-Praktyka jest skuteczność (emocjonalna, mentalna, działania), które dzięki wiedzy naukowej, ( „ to podstawa poznawcza albo wiedza propozycjonalna, skarbnica wiedzy formalnej, która absorbuje odkrycia teoretyczne i empiryczne stając się czymś na kształt regulaminu generowania dalszej wiedzy i kolejnych zastosowań”) oraz dobrym wzorcom, tworzą praktyczne zastosowanie dla ekscytujących teorii, odkryć i  technologii. Tak jak ma to miejsce w dokumencie o Terravision, który świetnie pokazuje jak niemożliwa idea i marzenia mogą stać się rzeczywistością. Idea, która powstała w 1994 roku miała dać człowiekowi możliwość odwiedzenia każdego miejsca na świecie, przenosząc go za pomocą kilku kliknięć myszki do wirtualnej rzeczywistości. System i patent oparty o drzewo czwórkowe, tekstury 128×128 i pływający układ współrzędnych dał podwaliny i jednocześnie był sporem sądowym, ponieważ opatentowany algorytm został bezprawnie wykorzystany w Google Earth.

Trzy wymiary rzeczywistości

Triada Zarządzania Emocjami, Sobą i Działaniami działa w trzech wymiarach: przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości.

Praktyka – skupia się na przeszłości, doświadczeniach, rezultatach.

Teoria – skupia się na teraźniejszości, dostępnej wiedzy, zasobach i danych.

Działania – skupiają się na przyszłości, metodach oraz wprowadzeniu korekty.

Takie uniwersum pozwala swobodnie poruszać się w tych trzech wymiarach, ale także jednocześnie zachowuje przejrzystą strukturę, jeśli chodzi o pojedynczy wymiar. W efekcie dysponując pewnymi zasobami wiedzy(teoria) możemy wpływać na przyszłość przewidując kroki lub wprowadzając korektę(działania). Spoglądając na przeszłe doświadczenia(praktyka) mogę zweryfikować dane i wiedzę(teoria) lub skorygować metodę(działania).

Zarówno natura jak i człowiek składa się z wielu systemów: systemu krwionośnego, systemu nerwowego i tak dalej. W oparciu o te systemy kształtują się nasze myśli, sny, marzenia, emocje i wszelkie inne aspekty naszych osobowości. Wszystko to ewoluuje tworząc rzeczywistość, z którą stykamy się codziennie. Stąd Zarządzanie Emocjami, Sobą i Działaniami to swoiste mapy emocjonalne, mentalne, działania, dzięki którym wyraźnie odczytujemy sygnały, które wysyła nam rzeczywistość. Pozwala to zweryfikować czy działania i zasady, którymi się kierujemy dobrze się sprawdzają.

System MESA© pomaga rozważać dostępne opcje oraz uczy jak precyzyjnie dostrajać się do rzeczywistości. Następnie tworzyć z tych opcji zbiór swoich własnych, po które mogę sięgnąć za każdym razem, gdy natrafię na „kolejne przejawy” prawidłowości, jakie przynosi rzeczywistość!

 

Przyjrzyjmy się teraz temu, co jest „pod maską” poszczególnych modułów. Każdy z nich pełni inną funkcję w przetwarzaniu sygnału. Ruch może być zarówno horyzontalny jak i wertykalny.

#Zasada 4xW to filtr emocji, bo emocje to surowe dane wejściowe, często zaszumione:

1. Wyzwanie: Detekcja sygnału błędu (coś jest nie tak).

2. Wiara w siebie: Nadanie wagi sygnałowi („poradzę sobie” = nie panikuj, system jest stabilny).   

3. Wytrwałość: Utrzymanie przetwarzania w czasie (nie ucinaj procesu przedwcześnie).

4. Wdzięczność: Zamknięcie procesu i zapisanie go jako pozytywny w pamięci.

 

#Zasada 4xP to filtr Ja, który odpowiada za korekcje błędów:

1. Pułapki myślenia: Zanim system zacznie działać, musi usunąć błędy poznawcze.

2. Pewność siebie: tutaj potwierdzam tożsamość („Kim jestem?”).

3. Pasja: kumulacja energii oraz nadanie wektorowi pędu. 

4. Poczucie wpływu: tutaj zapada decyzja o sprawczości.

 

#Zasada 4xU to filtr działania, bo pomaga w wektorowaniu celu

1. Ukierunkowanie: Wyznaczenie azymutu.

2. Urealnianie: sprawdzenie zasobów („Czy to możliwe?”). Polega to uziemieniu marzeń w fizyce.

3. Uważność: Ciągłe monitorowanie błędu w czasie rzeczywistym.

4. Uwspólnianie: Rozproszenie ryzyka lub skuteczności na grupę.

   

Wyobraźmy sobie osobę decyzyjną, która staje przed koniecznością nagłej zmiany modelu biznesowego (np. z powodu wejścia technologii niszczącej ich obecny produkt).

Krok 1: Aktywacja 4xW (Zarządzanie stanem, potocznie drive)

W obliczu paniki na rynku, osoba identyfikuje kryzys jako Wyzwanie. Zamiast ulec stresowi, wzmacnia Wiarę w siebie (przypomina sobie poprzednie sukcesy). Wykazuje Wytrwałość w codziennych negocjacjach z inwestorami, a wieczorem praktykuje Wdzięczność wobec lojalnego zespołu, co pozwala mu zachować trzeźwość umysłu.

Krok 2: Aktywacja 4xP (Korekta wizji, potocznie matryca)

Osoba analizuje strategię, szukając Pułapek myślenia (np. efektu utopionych kosztów w stary produkt). Buduje nową Pewność siebie opartą na danych. Jej Pasja do nowych rozwiązań zaraża team, a widoczne efekty pierwszych wdrożeń budują w niej realne Poczucie wpływu na losy branży.

Krok 3: Aktywacja 4xU (Urzeczywistnienie, potocznie egzekucja)

Osoba wyznacza precyzyjne Ukierunkowanie dla osób odpowiedzialnych za konkretne działy. Dba o Urealnienie budżetów, by nie gonić za mrzonkami. Zachowuje Uważność na sygnały z rynku, korygując plan co tydzień. Wreszcie stawia na Uwspólnianie organizuje inicjatywy z liderami opinii i pracownikami, by zminimalizować ryzyko decyzyjne i uzyskać pełny „buy-in” firmy.

 

 

Powyższe zależności to jeden z przykładów działania procesu. Natomiast poniżej bardziej szczegółowa analiza funkcji w pełnym wymiarze odnosząca się tylko do Zasady 4xW.

1: WYZWANIE

„Wyzwanie” wyodrębnia sytuację ze strumienia doświadczeń, nadając jej status czegoś, co wymaga zaangażowania, ale jest możliwa do pokonania. Nie jest to problem (konotacja negatywna), katastrofa (bezradność), ani zwykła sprawa (banalizacja).

Funkcja zawiera w sobie:

  • Emocjonalną gotowość do mobilizacji.
  • Poznawczy ramę „to trudne, ale da się”.
  • Społeczną narrację o rozwoju przez pokonywanie trudności.
  • Fizjologiczny stan aktywacji (nie paraliżu).

Zatem nazwanie czegoś „Wyzwaniem” zmienia relację do sytuacji. Z pasywnej ofiary na aktywnego uczestnika. Komunikując sobie „stoję przed Wyzwaniem”, sygnalizujesz innym: potrzebuję wsparcia, ale nie ratunku; to trudne, ale podejmuję się tego, a to z kolei porządkuje chaos emocjonalny wokół trudnej sytuacji – zamiast mieszaniny lęku, gniewu, bezradności powstaje klarowna kategoria. Gdy to zintegrujemy wyzwania stają się punktami w narracji o sobie: „jestem osobą, która podejmuje wyzwania”, co z kolei jest elementem tożsamości.

Słowo „Wyzwanie” zmieniło ramę interpretacyjną (w psychologii różnica między stresem destrukcyjnym, a konstruktywnym). Symbol skondensował kompleksową sytuację w operatywną kategorię, wokół której można zbudować strategię.


2: WIARA W SIEBIE

„Wiara w siebie” to symbol poczucia własnej wartości niezależnego od zewnętrznych walidacji. Nie „pewność siebie” (która może być sytuacyjna), ale fundamentalne przekonanie o własnej wartości.

Funkcja zawiera:

  • Emocjonalną stabilność w obliczu krytyki.
  • Pamięć wcześniejszych sukcesów jako zasobu.
  • Odporność na porażki (nie są dowodem braku wartości).
  • Internalizowany dialog wsparcia.

Mówiąc „mam/odbudowuję Wiarę w siebie”, aktywujesz neurologiczne i psychologiczne mechanizmy samoafirmacji. Np. „Wiara w siebie” jako wspólny symbol w organizacji tworzy kulturę, gdzie przyznanie się do niepewności nie jest oznaką słabości, ale aktem autentyczności wymagającym wsparcia. Rozdziela tożsamość („kim jestem”) od wyników („co osiągnąłem ostatnio”) i chroni przed totalizującym wpływem porażek. Tworzy stabilne jądro w  przejściu do self-u, które jest odporne na fluktuacje zewnętrznych okoliczności.

Sytuacja: przedstawiasz zarządowi strategię transformacji cyfrowej wartą x zł. Jeden z członków rady, były CEO konkurencji, publicznie kwestionuje kompetencje: „Nigdy nie zarządzałeś projektem IT tej skali. Czy na pewno jesteś właściwą osobą?”

Bez symbolu „Wiara w siebie”:

  • Reakcja defensywna: długa lista kwalifikacji, przeszłych sukcesów (desperacja).
  • Internalizacja: „Może rzeczywiście nie jestem dość dobry?”
  • Efekt: zdenerwowanie widoczne w prezentacji, utrata wiarygodności, wycofanie się z śmiałych elementów strategii.

Z symbolem „Wiara w siebie”:

  • CFO notuje sobie mentalnie: „Moja Wiara w siebie jest teraz testowana. To mechanizm, który znam.”
  • Świadoma decyzja: nie bronić się poprzez wyliczanie osiągnięć (to legitymizowałoby atak).
  • Odpowiedź: „Masz rację, że nie zarządzałem projektem tej skali. Dlatego zbudowałem zespół z ludźmi, którzy to robili – pokazuje to właśnie moją siłę jako lidera. Wierzę, że połączenie mojego rozumienia finansów tej firmy i ich doświadczenia technicznego da nam przewagę.”
  • Po spotkaniu, w rozmowie z CEO: „To było trudne. Potrzebuję momentu, żeby odbudować Wiarę w siebie – przypomnieć sobie, dlaczego jestem w tym fotelu.”

Funkcja symboliczna w działaniu pozwoliła:

  1. Zdystansować się od emocji (rozpoznam mechanizm, nie utożsamiam się z uczuciem).
  2. Aktywować zasoby (pamięć kompetencji).
  3. Skomunikować potrzebę wsparcia (intersubiektywność).
  4. Utrzymać spójność działania mimo emocjonalnego wstrząsu.

3: WYTRWAŁOŚĆ

„Wytrwałość” to symbol zdolności do kontynuacji mimo przeszkód, zmęczenia, braku natychmiastowych rezultatów. Wyodrębnia specyficzny typ siły – nie intensywność, ale długotrwałość.

Funkcja zawiera:

  • Temporalną orientację (długi horyzont).
  • Strategię zarządzania energią (sprint vs maraton).
  • Tolerancję dyskomfortu.
  • Historię poprzednich sytuacji „przeczekania burzy”.

Potrzebuję Wytrwałości” to akt przełączania trybu z „szybki wynik” na „systematyczne działanie”. Sygnalizuje: to nie będzie łatwe ani szybkie, potrzebujemy długofalowego zaangażowania, a tym samym porządkuje doświadczenie czasu – nie „to trwa wiecznie” (beznadziejność), ale „to wymaga czasu” (proces).

Wytrwałość staje się cechą charakteru w autonarracji: jestem osobą, która nie odpuszcza.

Funkcja symboliczna w działaniu:

  1. Znormalizuje trudność (to nie porażka, to naturalna faza długiego procesu).
  2. Stworzy wspólną narrację („jesteśmy w tym razem, to test naszego charakteru”).
  3. Temporalnie zmienia sytuację (z „niekończący się problem” na „dolina przed szczytem”).
  4. Wygeneruje konkretne praktyki (protokół) wspierające wartość.

4. WDZIĘCZNOŚĆ

Wdzięczność” wyodrębnia specyficzny stan uwagi po przez świadome docenianie tego, co jest, zamiast automatycznego fokusowania na tym, czego brakuje.

Funkcja zawiera:

  • Emocjonalny ciężar pozytywnych emocji (radość, satysfakcja, pokój).
  • Poznawcze przesunięcie z „niedoboru” na „obfitość”.
  • Społeczny wymiar uznania (ktoś/coś to umożliwił).
  • Mechanizm przeciwdziałania (Via Negativa).

„Czuję/praktykuję Wdzięczność” aktywuje spiralę wzrostową, bo im więcej dostrzegasz, tym więcej widzisz do docenienia. Dlatego wyrażanie wdzięczności tworzy więzi, buduje kulturę uznania, nie rywalizacji i porządkuje bilans doświadczenia, który równoważy naturalne przechylenie mózgu ku zagrożeniom i problemom. Zatem wdzięczność jako praktyka kształtuje narrację life story, a „moje życie to seria darów”, nie „walka z przeciwnościami”.

Funkcja symboliczna w działaniu:

  1. Zmienia percepcję – z „totalna katastrofa” na „ciężka sytuacja z elementami do ochrony”.
  2. Umożliwia autentyczność – może być jednocześnie smutna (bieżące problemy) i wdzięczna (za to, co jest).
  3. Tworzy kontekst emocjonalny dla trudnych decyzji – nie cynizm, ani zimna kalkulacja, ale uznanie ludzkiej wartości.
  4. Generuje konkretne działania – trwam bo proces jeszcze nie zadziałał lub odpuszczam unikając błędu „kosztów poniesionych”.

 

 



Zasada 4xW w systemie MESA© pełni funkcje operacyjnej odporności psychicznej. Realnie wnosi do życia zdolność do zachowania sprawczości w warunkach ekstremalnej niepewności.

Oto konkretne problemy, które rozwiązują funkcje tych 4 symboli:

1. WYZWANIE: Rozwiązuje problem paraliżu decyzyjnego

  • Funkcja przekształca zagrożenie w zadanie.
  • Efekt: Zamiast reaktywnego gaszenia pożarów (panika), przechodzi w tryb mobilizacji zasobów. Rozwiązuje problem utraty kontroli nad strategią.

2. WIARA W SIEBIE: Rozwiązuje problem kruchości autorytetu

  • Funkcja oddziela tożsamość od bieżących wyników lub ataków (krytyka).
  • Efekt: Nie muszę tracić energii na defensywną walkę o ego. Rozwiązuje problem emocjonalnej zależności od zewnętrznej oceny i lęku przed porażką.

3. WYTRWAŁOŚĆ: Rozwiązuje problem porzucania „projektów”

  • Funkcja nadaje sens trudnościom, definiując je jako naturalną fazę procesu (dolina śmierci).
  • Efekt: Zespół lub ja nie poddaje się tuż przed przełomem. Rozwiązuje problem marnotrawstwa zasobów wynikającego z braku konsekwencji długofalowej.

4. WDZIĘCZNOŚĆ: Rozwiązuje problem tunelowego widzenia

  • Funkcja przymusza umysł do dostrzeżenia zasobów, które przetrwały kryzys (lojalność).
  • Efekt: Pozwala uniknąć wypalenia i cynizmu w sytuacjach granicznych. Rozwiązuje problem utraty sensu i rozpadu struktury w kryzysie.

 

 


Podsumowując Zasada 4xW zamienia chaos emocjonalny w konkretne działania. Oznacza to przejście od roli „ofiary okoliczności” do roli „architekta rozwiązań”.

Dane pokazują, że w stresie podejmujemy decyzje wolniej lub zamrażamy procesy. Dodatkowo towarzyszy temu często  syndrom oszusta, którego efektem jest braku jasnego kierunku. Wiele „projektów” upada nie z braku pieniędzy, ale z powodu „zmęczenia materiału” tuż przed metą, bez wytrwałości daleko się nie zajedzie. W efekcie, widzimy tylko braki i podejmujemy desperackie decyzje, które niszczą.

Problem polega na tym, , że to nie są problemy strategiczne, a w większości przypadków są to problemy regulacji emocjonalnej i narracyjnej, które dopiero wtórnie psują proces i działania.

Jeśli „Wyzwanie”, „Wiara w siebie”, „Wytrwałość”, „Wdzięczność” nie zmieniają:

  • decyzji,
  • komunikacji,
  • zarządzania energią,
  • sposobu rozmowy z zespołem,

to pewnie nie raz to już słyszałeś: są to puste memy coachingowe, a takich na rynku jest pełno.

Zasada 4xW nie chroni przed porażką emocjonalną, osobistą czy biznesową, a przed rozpadem podmiotowości w presji i niepewności, a to robi kolosalną różnicę, bo celem nie jest reagowanie, a wybór. I dokładnie to jest celem tych symboli, by używać ich operacyjnie, a nie dekoracyjnie.

 

2 komentarzy

Dodaj komentarz