Dostrzeganie wartości w informacjach

Dostrzeganie wartości w informacjach

Dostrzeganie wartości w informacjach

Podczas zbierania informacji warto wybierać te, które mają w sobie wartość. Jest to świadomość produktywnej zaradności, dostrzeganie wartości w informacjach oraz dostrzeganie rzeczy, a rzeczy mogą być wszędzie.

W obecnym świecie chodzi o dostęp do narzędzi, nasuwa mi się tutaj analogia do MacGyvera. Mianowicie po przez zbieranie informacji widzę wartość w narzędziach. Najważniejsza jest selekcja tego co dostępne, stworzenie z tego co jest mi dostępne namacalnych narzędzi, dlatego też selektywność jest bardzo ważnym czynnikiem.

Gdy operuje na wielu płaszczyznach na przykład z ludźmi zbieram fakty o ludziach. Ludzie nie raz są zaskoczeni, gdy wyciągnę jakąś informację, którą bardzo dawno mi powiedzieli. Dlatego, czasem się śmieje, żeby nie mówili mi niczego, czego nie chcą, żebym zapamiętał. Sam czasem jestem zaskoczony, skąd to pamiętam. Mogę powiedzieć, że słyszę to czego ludzie sami nie słyszą. Jest jeszcze jedna tego zaleta, ponieważ ludzie lubią, gdy zapamiętujemy o nich fakty.

Czerpię ogromną przyjemność z przekazywania zebranych przeze mnie informacji w sposób, z którym inni rezonują, wtedy prezentowanie informacji daje mi wręcz przyjemność, dość często okraszone jest to humorem.

Zbieranie bez refleksji

W codziennym życiu w obecnej dobie jesteśmy bombardowani mnóstwem informacjami. Dlatego warto je przefiltrować. Celem sortowania powinna być refleksja. Warto rozróżnić sobie pojęcie sortowania i wcześniej wspomnianej selektywności. Ponieważ podczas selekcji mamy ściśle zdefiniowane warunki, to my określamy wartości w informacjach. Natomiast sortowanie polega na uporządkowaniu danych względem tego co zostało wyselekcjonowane. Umożliwia to wydajniejsze wyszukiwania, a także i prezentacje danych w sposób czytelniejszy dla naszego odbiorcy. Dopiero potem, gdy moje skupienie minie wkracza do akcji refleksja i tutaj według mnie jest cel. Potrzeba dłuższej pauzy i refleksji, aby posortowane informacje poddać otwartemu zrozumieniu i kreatywności.

W kognitywistyce takie ciągłe dążenia do pojedynczego skupienia, zaciemnia otwarte pole percepcji. Chodzi o to, aby odejść od ciągłego analizowania czegoś. Żadnych myśli o samodoskonaleniu. Żadnych myśli o przyszłości, celach. Ponieważ, gdy ciągle dążymy do wyniku nie ma możliwości na czyste okna percepcji. Aby zobaczyć niektóre rzeczy, potrzebuje: nazywam to „przeszkadzającego bodźca osobistego”, który wplecie cząstkę percepcji mojego własnego ja.

Dostępność zasobów

Kolejnym ważnym aspektem jest dostęp do informacji. Według mnie zasoby powinny być zorganizowane i co najważniejsze dostępne. U mnie tę rolę pełni Obsidian.

Moim celem jest zdobycie jak najbardziej użytecznych zasobów, przez co jestem świadomy użyteczności i wiem, jak śledzić proces zbierania informacji. Tutaj pojawia się pewien dylematem, czy gromadzić wiele informacji, czy dostrzegać wartości w informacjach i operować wokół nich. Przeważnie kończy się to tym, że noc zmienia się w dzień, że zapominam o jedzeniu, że gdy zaciekawi mnie jakiś temat i się wciągnę, to nagle się budzę i wybiegam do pracy, na pociąg, na spotkanie, zapominając portfela, karty od hotelu czy innych rzeczy, ponieważ strumień informacji w mojej głowie jest tak rozpalony, że dopiero, gdy inna perspektywa przetnie ten proces wracam do tego co tu i teraz.

Różnorodność informacji

Ciekawym wnioskiem jest, że wynikająca z informacji różnorodność buduje niesamowitą otwartość na różne środowiska, ludzi, podejścia, sposoby. Zawsze miałem tą ciekawość i zainteresowanie szeroką gamą tematów, co umożliwiało nawiązywanie kontaktów z innymi osobami z różnych kultur, środowisk i doświadczeń. A jeśli czegoś o tym nie wiedziałem, zadawałem pytania, aby dowiedzieć się więcej i co z tego wynika demonstrując zainteresowanie innymi. Zatem nie tylko strategia, ale i budowanie relacji.

Różnorodność to paliwo i naprawdę nie czuje się komfortowo wyrzucając cokolwiek. Ciągle pozyskuje, kompiluje i przechowuje rzeczy. Co mi to daje? Przeważnie zachowuje świeżość umysłu, a z perspektywy czasu wiem, że może któregoś dnia część z nich okaże się cenna. Ważna jest też, umiejętność zadawania właściwych pytań, ponieważ pomaga odkryć ważne informacje, które prowadzą do lepszego rozwiązywania problemów. Często spotykam się z reakcjami, „nie powinno się tak pytać jak kogoś nie znasz”, „ja bym się nie odważył o to zapytać”, „po co w ogóle się o to pytasz”?

Zbieraj również poprzez działanie

Sposobów uczenia się jest wiele, możemy uczyć się przez różne formy. U mnie najbardziej pomaga pisanie min. dziennika, przeglądów, zadań (ogólnie pisanie dziennika jest w moim TOP3 najważniejszych nawyków). Czasami więc, mogę mieć tendencję do zbyt długiego przebywania w „teorii”, co w dłuższej perspektywie prowadzi do iluzji. Dlatego na obecnym etapie mojego życia, uczę się najlepiej poprzez działanie, selekcjonując wartości w informacjach oraz integrując je z wewnętrznym ja. 

Szukam więc możliwości lub ról, w których mogę zdobyć praktyczne doświadczenie. Dopiero ten odzew z rzeczywistości integruje informacje z tym co prawdziwe w nas. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ sam widzę, że czasem kilka miesięcy przebywania w świecie intuicji, mentalnego przygotowywania się, teoretyzowania weryfikuje jedno działanie. Rzeczywistość wpływa po przez ciało i reakcje emocjonalne dużo silniej niż przebywanie w sferze myśli. 

Dopiero wtedy unikam zdezorientowania pochodzącego z zewnątrz lub wewnątrz po przez zahamowania do własnego potencjalnego rozwoju. Może pojawić się tutaj wina, która wynika z niewykorzystanego życia, z „nieprzeżytego nas”.

Pułapki wzorca

Rozwijając poprzednią myśl, myślenie wzorcami niesie pewne pułapki braku nowych rozwiązań. Wiedząc o tym można użyć narzędzi myślenia lateralnego i pokierować swoją uwagą w taki sposób, aby dało to korzystny rezultat.

  1. Poziom nieświadomy – ciało.

Od stanu zdrowia fizycznego, obecnej kondycji, jaka jest pora dnia, czy jestem głodny, jak ułożone jest ciało (pozycja wyprostowana, zgarbiona) i moich przyzwyczajeń zależy, jak jestem nastawiony emocjonalne. Tu działa myślenie nieświadome i emocjonalne.

  1. Poziom półświadomy.

Delikatny nastrój emocjonalny, rzut oka na sytuację, rozpoznanie wzorca, pogłębienie emocji. Tu mogą się włączyć agresja, złość, zazdrość, panika. Tu działa myślenie nieświadome i emocjonalne i część świadomego. 

To tutaj całą obudzoną część świadomości należy zwrócić w stronę przyjrzenia się dokładnie otoczeniu, wtedy zbieram najwięcej informacji i nie wpadam w pułapkę emocji i wzorców zachowań.

  1. Poziom świadomy.

Możliwość obserwacji myśli, świadoma koncentracja (proces sortowania, selekcji), możliwość zmiany decyzji, świadome przetwarzanie informacji. Tu działa myślenie świadome i część emocjonalnego.

  1. Poziom półświadomy gruntujący.

Zapisywanie doświadczenia, nieświadome przemyśliwanie (czyste okna percepcji), pogrążanie się w emocjach. Tu działa myślenie częściowo świadome i emocjonalne i nieświadome.

Na wszystkie poziomy mamy wpływ. Dla myślenia lateralnego najważniejszy jest punkt uwagi, dzięki czemu możemy poszerzyć percepcję. Dlatego szczególnie ważny jest poziom półświadomy. To tu dochodzi najczęściej do błędów percepcji, które występują głównie na poziomie świadomym. W efekcie przetwarzamy błędne wnioski, a potem gruntujemy je jako doświadczenia i używamy już zawsze nieświadomie.

Wybieraj to co ważne

Nie da się ukryć, że nieustanie i codziennie stajemy pod presją wyboru. Odpowiedzialność za swoje szczęście to wybieranie tego co ważne, to skuteczna identyfikacja na co mam wpływ, a na co nie mam wpływu. To proste, chodzi o to, aby ŻYĆ ŻYCIEM, A NIE O NIM TYLKO MYŚLEĆ!

Dźwignia w tym wypadku polega na rozwijaniu np. jakiegoś projektu w konkretnym celu. Piszę artykuły, tworzę produkt cyfrowy, jednocześnie rozwijam siebie (Wizja/Misja + Wartości), czytam książki, tworzę alternatywę na przyszłość, bezpieczeństwo finansowe, możliwość ciągłego rozwoju, zdobycia nowych informacji, a tym samym rozwiązywanie swoich problemów, lęków, co przyciąga innych ludzi.

Przeładowanie informacjami

Przebodźcowanie informacji (choroba XXI), gdy do tego dochodzi odrywa mnie to od rzeczywistości. Koncentruje się na wewnętrznym wrażeniu, a konkretnie próbuje dostrzec wzorce i możliwości w tym subiektywnym doświadczeniu, ignorując fakty.

Gdy skupiam się na wewnętrznym wrażeniu i używam tego jako standardu oceny, podejmuje decyzje w oparciu o to, co jest „wartościowe”, w przeciwieństwie do bezstronnej logiki. Taki wewnętrzny dialog nie jest obiektywny ani nie zgadza się z faktyczną rzeczywistością. Czy jest na to sposób? Tak jak pisałem wcześniej: działanie, odzew z rzeczywistości, zadawanie pytań, a także u mnie sprawdza się sport ekstremalny, squash, gotowanie, jazda na rolkach.

Gromadzenie bez kategorii

Podstawowe pytanie brzmią:

Czy jeśli daną informację dodam to będzie miało to wartość dla danej kategorii?

Czy głównym kryterium jest jakość czy ilość? 

Jakie uczucia wywołują we mnie te informacje? Dlaczego jestem do nich przywiązany?

  • Związane jest to z wybiórczą uwagą, dzięki której możemy zauważyć opcjonalność: mam tę przewagę, że mogę pokazać przykłady na potwierdzenie swojej tezy i całkowicie pominąć resztę argumentów, a im większa zmienność tym bardziej imponujący będzie efekt końcowy.

Często jest tak, że istotne stają się tylko najbardziej sensacyjne elementy i to tutaj mogą pojawić się naiwne działania. Prowadzi to do tego, że zasób informacji, który posiadam i chcę wykorzystać, mam pragnienie pomocy, w efekcie powoduje więcej szkód, niż korzyści. Chcę nadać istnienie nazwy jakiegoś zjawiska, aby podnieść świadomość u odbiorcy lub społeczeństwa. W pewien sposób nie potrafię zaakceptować tego, że sytuacja może się poprawić, bez żadnej interwencji.

  • Przeszłość (doświadczenia) mogą mi powiedzieć o przyszłości znacznie więcej niż teraźniejszość. Innymi słowy warto docenić, to co istnieje od dłuższego czasu, to czemu udało się przetrwać. Np. dzieła czytane od 10 lat będą czytane przez kolejne 10. Natomiast miliony artykułów, są niczym szum, mimo rozgłosu w momencie publikacji. Zatem gromadząc wiedzę w odpowiednie kategorię potrafię bez trudu poruszać się w danej tematyce, a wszystkie najdrobniejsze elementy łączą się w jedną całość, a co za tym idzie dostrzegam najlepsze wartości w informacjach.

Dodaj komentarz