Odpowiedzialność
W tym miesiącu główną rolę grała odpowiedzialność, a poniżej znajdziesz zapiski z mojego dziennika. Tak więc odpowiedzialność to niesamowita moc i mój talent. To siła podejmowania decyzji. To możliwość wyboru i stawianie na to co jest najważniejsze, to jest wybór najlepszej możliwej opcji. Odpowiedzialność to również dotrzymywanie słów, obietnic, dowożenie zadań i zobowiązań. To wzięcie sprawy w swoje ręce, gdy nikt inny nie chce się jej podjąć. A tym samym poszerzenie granic swojego działania i wpływu.
Z odpowiedzialnością związana jest również odpowiedzialność za siebie, swoje zdrowie, ciało i psychikę. Związana jest asertywność, czyli umiejętnością lub inaczej mówiąc sztuką mówienia nie. Co z kolei prowadzi do umiejętności zarządzania zasobami oraz sobą w czasie. Odpowiedzialność zatem prowadzi do autentyczności, bycia w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami, do dbania o relacje po przez wzajemne zamykanie projektów, zadań i celów. Ponadto odpowiedzialność wymaga uważności tu i teraz, aby podjąć sie zobowiązania z możliwością uwzględnienia działań, które wpłyną na przyszłość.
Gdy unikam odpowiedzialności?
Gdy unikam odpowiedzialności przerzucam sprawczość na innych, na los, na brak czasu – wytłumaczenie znajdzie się zawsze. Idę na skróty tworząc złe wzorce myślowe. W efekcie wpadam w niezdecydowanie, dryfuje, błądzę myślami i zamykam się w strefie komfortu. Unikając odpowiedzialności dopuszczam do siebie byle jakość, idę najmniejszą linią oporu tracąc zaangażowanie. Wpadam w stagnację i stabilizację. Nie poszerzam granic wpływu, zakresu obowiązków oraz możliwości.
Gdy biorę odpowiedzialność?
Biorąc odpowiedzialność muszę uwzględnić, że mogę ponieść porażkę. Dlatego trzeba nauczyć się przyznawać do błędów i jednocześnie wiedzieć kiedy odpuścić i przyznać przed sobą, że nie dam rady, nie podołam zobowiązaniu. Dzięki temu uczę się lepiej wybierać, skuteczniej osiągam zamierzone rezultaty. Poszerzam granice na tyle, żeby się rozwijać. Jednak warto mieć z tyłu głowy, że mogę odnieść porażkę. Pamiętaj, aby uwzględnić dwie strony medalu.
Odpowiedzialność do działanie, to wykonywanie tego do czego się zobowiązałem, dzięki czemu rodzi to naturalną determinację i dyscyplinę. Siła psychologicznego zobowiązania bardzo oddziałuje na poziom energii. W efekcie nie zwlekam, nie lubię zwlekać, lubię wykorzystywać okazję, znajdować nowe drogi i nowe możliwości.
Tożsamość, która wynika z odpowiedzialności
Odpowiedzialność to utożsamienie się z swoimi decyzjami. To siła zaufania do siebie i swojej sprawczości. Gdy osiągnę sukces buduje pewność siebie, natomiast gdy poniosę porażkę buduje charakter i wzmacniam wytrzymałość na kolejne porażki budując jednocześnie antykruchość.
Odpowiedzialność to identyfikacja ze swoimi zasadami i wartościami, która buduje poczucie własnej wartości, a dopiero potem odpowiedzialność za innych. Najpierw buduje wewnętrzną odpowiedzialność, która powinna być silna i wyrażać się w postaci determinacji i dyscypliny oraz siły woli. Gdy do tego dojdę mogę wziąć zewnętrzną odpowiedzialność np. za relację z innymi. Przyda sie tutaj sztuka kompromisu, czyli odpowiedni balans między jedną strefą, a drugą. W zależności, której strefie poświęcę więcej uwagi, będę musiał potem to zrównoważyć. Dlatego raz moja postawa przejawia się w postaci indywidualizmu, a raz altruizmu. Gdy przekroczę barierę przechodzę w skrajności, od poświęcenia do egotyzmu lub egoizmu. Mogę poświęcić swoje wartości na rzecz innych lub wywyższyć siebie kosztem relacji z innymi. Tutaj właśnie sprawdza się sztuka kompromisu, która konsekwentnie przesuwa granice, umiejętnie balansując pomiędzy skrajnościami.
Sztuka kompromisu
Składają się na nią 3 kluczowe składniki:
1.Wartości to pierwszy kluczowy składnik, dzięki nim wiem co jest dla mnie ważne oraz budują one poczucie własnej wartości. Są jak kompas, który wyznacza mi kierunek działania. W oparciu o wartości podejmuje decyzje, wybieram cel i biorę pełną odpowiedzialność za jego realizację.
2.Ilość podjętych decyzji to drugi kluczowy składnik. Praktyka podejmowania decyzji uczy mnie dokonywać najlepszego wyboru. Daje mi szerszą perspektywę w efekcie ograniczając popełnianie błędów. Doświadczenie daje mi wnikliwość i jednocześnie czujność, tak bym podjął decyzję najlepszą z dostępnych opcji. Zauważenie tej opcyjności daje tylko doświadczenie, wtedy jestem w stanie rozróżnić z pozoru „świetną okazję” na rzecz „dobrej decyzji”, która zadziała długoterminowo.
3.Synteza, która łączy i spaja nasze myśli oraz odgrywa znaczącą rolę w procesie decyzyjnym. Nauczyła mnie na nowo układać lub rekonstruować myśli, tak aby to co znaczące stawiać na pierwszym planie. Można to nazwać celowym przypadkiem, gdyż efekt tej inwentaryzacji jest przeważnie odległy od początkowych zamierzeń. To właśnie jest istota wzięcia odpowiedzialności za kogoś, cel lub daną rzecz. Wtedy nie ograniczam się do działań i dokonań lecz się z nimi identyfikuje ukazując w pełni swój charakter oraz dokonuje wyboru z świadomością ograniczających mnie możliwości.
Samodoskonalenie odpowiedzialności
Zgodnie z stoickimi zasadami „Samodoskonalenie to szlachetne dążenie” z ważną uwagą „Nie należy mylić doskonalenia się w różnych rzeczach, ze stawaniem się lepszym człowiekiem.” Tutaj warto zadać sobie pytanie, które zdanie ma dla mnie wyższy priorytet? Bazując na dobrych fundamentach odpowiedzialności powinienem nie mieć większych trudności z odpowiedzią. Natomiast jeśli się waham może warto zweryfikować swoje podejście i zastanowić się czy obszary, w których się doskonale są zgodne z moją tożsamością? Czy może są bardziej skorelowane z wpływem środowiska i innych, udowodnieniem czegoś lub powierzchownością? Muszę stwierdzić, że jest to trudne pytanie, a jednocześnie znakomity sprawdzian, ponieważ wybór przed którym staje, jest wzięciem pełnej odpowiedzialności po której stronie postawię kropkę.