
Refleksja jutra, sposób na przekraczanie własnych granic?
Granice wytrzymałości, jak je określić i co ma się do tego refleksja jutra? Po pierwsze każdy z nas indywidualnie sobie je wyznacza. Dotyczy to zarówno granic mentalnych, fizycznych, emocjonalnych czy granic w osiąganiu celów. Aby lepiej to zobrazować posłużę się modelem. Model składa się z dwóch, a w zasadzie trzech części. Pierwsza jego część jest prymitywna, można też ją nazwać instynktowną. Jej celem jest zapewnienie nam podstawowych potrzeb oraz tej najważniejszej, czyli bezpieczeństwa. Dlatego warto znaleźć sobie takie miejsce, azyl, w którym czujemy się po prostu bezpiecznie, gdzie możemy odpocząć i przygotować się do podejmowania kolejnych wyzwań. Natomiast druga część odpowiada za człowieczeństwo inaczej mówiąc nasz rozwój, naukę, rozwijanie kreatywności. Są także tam nasze aspiracje i ambicja, które dają nam energię. Celem tej części jest poprawa oraz podnoszenie jakości naszego życia
Świat, światu nie równy
Wyżej wymienione dwa światy na przestrzeni ewolucji toczą ze sobą bój. Czasami na naszą nie korzyść, a czasami współgrają tworząc jedność. W zależności od tego, która część u nas aktualnie przeważa, podejmujemy odpowiadające im decyzje. Decyzje te dodatkową są konfrontowane z trzecią częścią, nazywaną prawdami życiowymi. Prawdy życiowe to zbiór naszych przekonań i zasad. Wykształciły się one jako efekt doświadczeń pomiędzy częścią prymitywną, a drugą częścią odpowiedzialną za rozumowanie. To jaką stronę wybieramy za każdym razem podejmując kluczowe decyzję, zależy od postawionych granic. Jeżeli stawiamy na bezpieczeństwo i konformizm to pozostajemy w sferach instynktów, nasze działania są bardziej zachowawcze. Pozostając w tej strefie opór przed nowym, kreatywnym, ryzykującym przedsięwzięciem rośnie. Efektem tego jest, że nakładamy na siebie zobowiązania, które realnie wykraczają poza nasze wcześniej wyćwiczone standardy.
Jednym z lepszych sposobów, aby pozbyć się zachowawczego sposobu działania, jest codzienne przekraczania granic. Stawienie sobie mini wyzwań, wychodzenie z tego co nam znane, specjalne obranie innej drogi. Dzięki temu adaptujemy się do pojawiających się zmian oraz zauważamy, że strach, który nam towarzyszy jest tylko w naszych głowach. Wtedy każda kolejna granica, staje się łatwiejsza do przekroczenia, a stres, który nam towarzyszy działa w sposób motywujący.
Sposoby na szybką reakcję na stres
Czasami wystarczy kilka banalnych prostych działań, aby skutecznie wyjść z opresji i nie poddać się naszym instynktom. Pierwszym działaniem jest dystans. Dystans daje chwilę na zastanowienie oraz obejmuje większą perspektywę. Nie reaguje nagle, lecz z pewnym opóźnieniem. Drugim działaniem jest wypowiedzenie „magicznego słowa”. Każdy z nas je ma i zapewne nie raz go już użył. Przykładowo w momencie kłębienia się mnóstwa myśli, wielu rzeczy naraz, mówimy w głębi „stop”. Naciskamy jakby przycisk, który zwalnia nasz umysł z zajętości. Wtedy pojawia się racjonalność i szukamy sposobu na poukładanie myślowego bałaganu. Kolejnym działaniem często stosowanym są wszelkie rodzaje technik oddechowych. Przykładowo „Kwadrat przepływu”, który polega na braniu oddechu przez 3s, następnie zatrzymaniu powietrza przez 3s, wydychaniu powietrza przez 3s i na końcu 3s bezdech. Czas ten w zależności od doświadczeń i treningu może być różny. Najważniejsze to przekierować uwagę do wnętrza i skupić się tylko na tym czteroetapowym procesie.
Refleksja jutra
Wyżej wymienione techniki dają dam coś więcej, odcinają nas od tego co stoi na przeszkodzie do panowanie nad sobą. Dają nam czas na refleksje, szerszą perspektywę, dzięki czemu nie skupiamy się na tym na co nie mamy wpływu, lecz na rozwiązaniach. Refleksja jutra zatem będzie kluczową kompetencją przyszłości. Owa refleksja przenosi nas do tu i teraz, do obecnej sytuacji, adaptuje rzeczywistość i będąc obecna teraz reaguje w oparciu o lepsze jutro. W tym tkwi też misja Entrecation, czyli działaniem „tu i teraz” z dostępnymi informacjami, a co za tym idzie wpływaniem na rzeczywistość oraz jej urealnianie. I tak jak wiele razy zaznaczałem w poprzednich wpisach często łapiemy się na tym, że „Życie przeżywamy w przód, a rozumiemy wstecz”.
Entre próbuje znaleźć środek, swoisty balans. Po pierwsze akceptując przeszłość, najwięcej skupiając się na teraźniejszości, działając w oparciu o lepsze jutro, plan, system, cel lub marzenie. W efekcie droga ta odkrywa prawdę o nas i stwarza nam okazję do życia, takiego jakiego chcemy w zgodzie z naszymi wartościami oraz w oparciu o zaspokajanie swoich potrzeb. Wybór należy do Ciebie. Uwierz, a „Niemożliwe stanie się możliwe” ®Entrecation